Baldurs Gate 2
Waukeen's Promenade
Najpierw korzystając z okazji proponuję udać się na małe zakupy do sklepu Adventurers Mart. Po załatwieniu naszych prywatnych interesów udajemy się na północny zachód od sklepu, do sprzedawczyni rudy o wdzięcznym imieniu Jerlia (jest zaznaczona na mapie). Wyśmieje nas, gdy stwierdzimy, iż potrzebujemy 200 funtów Illithium. Zdobycie takiej ilości przechodzi jej możliwości, musielibyśmy czekać cztery lata. Zaproponuje nam za to dwa rozwiązania, obydwa nieco kosztowne. Może dostarczyć nam substytut Illithium (musimy odczekać dzień i zapłacić 200, a raczej 500, bo podbije ona cenę). Rozwiązanie jest fatalne, albowiem Sir Sarles nie da się oszukać, obrazi się i na tym zakończymy nasze zadanie. Drugie wyjście bardziej nam odpowiada - za 1000 sztuk złota Jerila zdradzi nam namiary na swojego dostawcę - może on będzie w stanie nam pomóc. Po zapłaceniu dowiemy się, iż jest nim Unger, który aktualnie powinien przebywać w karczmie "Pod miedzianym diademem". No to w drogę do slumsów!
Slumsy
Wchodzimy do karczmy. Ungera znajdziemy tuż przy barze (z lewej strony). Jak każdy Duergar, nie będzie on zbyt miły ani rozmowny, jednakże gdy usłyszy, że przysłała nas Jerila, nieco rozwiąże się mu język. Dowiemy się, iż został on napadnięty i okradziony przez współpracownika. Oczywiście oferujemy pomoc w ukaraniu złodzieja. Dowiemy sie, że nazywa się on Neb i powinien przebywać gdzieś w dzielnicy mostów. Pora na kolejną wycieczkę.
Bridge District
Udajemy się do Derelict House (zaznaczony na mapie, daleko na południowym zachodzie). Otwieramy zamknięte drzwi i wchodzimy do środka. W środku napotkacie Neba, mordercę dzieci z Wrót Baldura. Po krótkiej rozmowie dojdzie do walki - Neb przywoła do pomocy duchy dzieci, które zamordował! Odpuśćcie sobie z nimi walkę i skoncentrujcie się na Nebie - powinien czaić się gdzieś za barem, korzystając z zaklęcia niewidzialności (wystarczy użyć rozproszenia magii). Nie jest zbyt wytrzymały - padnie po kilku ciosach (3500 punktów doświadczenia), a przy jego zwłokach odnajdziemy głowę, Neb's Nasty Cutter (kiepski sztylet) i 200 funtów surowca, którego potrzebujmy - czystego Illithium. Dodatkowo otrzymamy po 2500 punktów doświadczenia za każde widmo dziecka, którego nie zgładziliśmy. Przeszukujemy chatkę (nic szczególnie przydatnego, uwaga na pułapkę w obrazie) i wracamy do dzielnicy rządowej.
Goverment District
Zanim złożycie wizytę Sir
Temple District Kierujemy się wprost do świątyni Helma, by odebrać nagrodę za poprawnie wykonane zadanie. Inkasujemy 20 000 punktów doświadczenia i 1000 sztuk złota, Helm of Glory od wdzięcznego zleceniodawcy. Na koniec Talwyn wspomni, abyśmy udali się do świątyni Lathander porozmawiać z Dawnbringerem Sainem, który ma dla nas kolejne zadanie. Heh, pomału stajemy się zbrojnym ramieniem kościoła, widać kapłani mają o wiele więcej problemów niż zwykli obywatele ;-). Świątynia znajduje się tuż obok na południu, a Saina odnajdziecie w północnej jej części. Poinformuje nas on, że został ukradziony cenny artefakt, prawdopodobnie przez złodziei pracujących dla pobliskiej świątyni Talosa. Naszym zadaniem będzie oczywiście jego przejęcie, nim wpadnie w ręce Talosian. Złodzieje mają go im przekazać w slumsach, gdy tylko zapadnie zmrok. Musimy być pierwsi - szybko udajemy się do slumsów.
Slumsy
Czekamy, aż zapadnie zmrok - wtedy powinien pojawić się jeden ze złodziei - Travin (w pobliżu bramy wyjściowej z dzielnicy znajdującej się daleko na północy; pracując dla Bohdi, teoretycznie możecie napotkać w tamtych okolicach grupkę wampirów - walki można uniknąć). Zacznijcie z nim rozmowę. Oczywiście weźmie nas za wysłanników świątyni Talosa - początkowo będzie próbował wyciągnąć od nas pieniądze (400) za udzielenie informacji, ale zastraszony natychmiast wskaże dom, w którym mamy odebrać przedmiot. Znajduje się on na dachu karczmy "Pod miedzianym diademem" (Borinall's House, zaznaczony na mapie). Szybko się tam udajemy, otwieramy wytrychem zamknięte drzwi i wchodzimy do środka. Gdy tylko wejdziemy, Borinall rozpocznie z nami rozmowę. Zgodzi się oddać pierścień, jednak wcześniej musimy dowieść tego, iż jesteśmy Talosianami, przysięgając wierność Talosowi. Niby proste, jednakże odradzam postępować w ten sposób, albowiem sam bóg magicznie nas ukaże za krzywoprzysięstwo! Tak więc odmawiamy i przechodzimy do konwencjonalnej walki. Borinall ma do pomocy kilku złodziei (którzy natychmiast się pojawią), jednakże całe stracie będzie banalnie proste.