LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Space Rangers 2: Rebelia

Space Rangers 2: Rebelia
Sztab VVeteranów
Tytuł: Space Rangers 2: Rebelia
Producent: Elemental Games
Dystrybutor: Cenega Poland
Gatunek: Strategia RTS
Premiera Pl:2006-01-19
Premiera Świat:
Autor: gary_joiner
Ocena
czytelników 90 GŁOSUJ
OCENA
REDAKCJI 90% procent
Głosuj na tę grę!

Space Rangers 2: Dominators

Po Space Rangers 2: Dominators sięgnąłem z dużą dozą sceptycyzmu. Nie mam w zwyczaju pokładać wielkich nadziei w grach o absurdalnie długich tytułach – zwłaszcza jeżeli za ich powstanie odpowiadają tajemnicze, nieznane grupy deweloperskie ze wschodniej Europy. Uruchamiając Rangersów byłem więc przygotowany na kuriozalne doświadczenie z rozrywką mające niewiele wspólnego. Gdy z niemałym trudem odkleiłem się od monitora kilka godzin później było mi cokolwiek głupio. Głupio, że gdyby nie przypadek, który cisnął pudełko z grą w moje ręce, ominęła by mnie wściekle wciągająca i zabawna pozycja.
space-rangers-2-3033-1.jpg 1Grę rozpoczynasz jako świeżo upieczony Ranger – stróż kosmicznego porządku dysponujący skromnym statkiem kosmicznym, małą ilością gotówki i wielkimi ambicjami. Czasy są trudne, galaktykę pustoszą zbuntowane roboty (tytułowi Dominatorzy) pragnące zniewolić wszystkie organiczne cywilizacje. Siły militarne zjednoczonych ras robią co mogą by odeprzeć metalowych najeźdźców, jednak efekty ich wysiłków są dość mizerne. Wszechświat potrzebuje twojej pomocy!

Trudno znaleźć fabułę bardziej banalną od tej, z którą mamy do czynienia w Space Rangers. Scenarzyści z Elemental Games doskonale zdawali sobie z tego sprawę i zamiast operować pustym patosem zdecydowali się na zabawę konwencją i doprawienie gry ogromną dawką humoru. Mniej lub bardziej wyszukane żarty tworzą atmosferę bezpretensjonalnej zabawy, co stanowi miłą odmianę od śmiertelnie poważnych, nadętych produkcji jakich na rynku wiele.

Chwilę po tym jak opuścisz kosmiczną bazę i udasz się w swój pierwszy lot przekonasz się, że walka z Dominatorami to tylko tło dla wielu ciekawych, różnorodnych wydarzeń, w których, jeżeli tylko zechcesz, możesz wziąć udział. Gra oferuje ogromną swobodę rozgrywki, równie dużą liczbę możliwości, i obszerny, tętniący życiem świat.

Nie śpieszy Ci się do walki ze złymi robotami? Wolałbyś łatwo zarobić trochę grosza? Przelatujący obok statek dyplomatyczny wygląda na luksusową łajbę? Zabaw się w pirata i wymuś z nędznych szczurów planetarnych trochę grosza! Har! Masz smykałkę do interesów? Kup tanio, sprzedaj drogo i zostań międzyplanetarnym magnatem. Nie interesuje cię przestępcza kariera i nudne handlowanie? Eksploruj niezbadane planety i odsprzedawaj znajdujące się na nich dobra lub plądruj sprzęt pozostały po kosmicznych bitwach. Nie lubisz pracować na własną rękę? Rządy dziesiątek planet chętnie zlecą uzdolnionemu Rangerowi wykonanie szerokiej gamy zadań: od niewyszukanego transportu cennych ładunków, eskortowania lub zniszczenia konkretnych statków, do wygrania konkursu na najlepszą pizzę w galaktyce, wyścigu futurystycznych pojazdów czy turnieju olbrzymich bojowych robotów.

Jeżeli jesteś wyjątkowo leniwy, nie musisz robić niczego – możesz rozsiąść się wygonie w fotelu i obserwować jak wirtualna rzeczywistość Space Ranwers żyje własnym życiem. Piraci grabią statki, Dominatorzy i siły koalicji tłuką się między sobą co chwilę podbijając i tracąc kolejne systemy, powstają nowe stacje kosmiczne, handlarze kursują w te i we w te a twoi koledzy po fachu robią kariery bądź kończą żywoty.

Wszystkich tych atrakcji możesz doświadczyć dzięki dość prostej, ale zgrabnej mechanice gry. Kosmos przemierzać będziesz w symultanicznym trybie turowym (wszystkie statki
kosmiczne wykonują swoje ruchy naraz, a nie po kolei), obserwując akcję z lotu ptaka. Bitwy i potyczki są zadziwiająco dynamiczne, gdy już zdecydujesz się na daną akcję ( czyli gdzie chcesz polecieć i w co strzelać) tury rozgrywane są automatycznie do czasu aż zadanie nie zostanie wykonane, nie zatrzymasz gry manualnie lub nie skończysz w burzy ognia i metalowych odłamków. Walka nie wymaga wielkich zdolności taktycznych, ale i nie ogranicza się do bezmyślnego klikania. Ogromna ilość dostępnych do kupienia statków (kilkadziesiąt, o ile nie ponad setka różnych modeli), jeszcze większa liczba różnorodność ustrojstw i gadżetów jakie możesz podczepić do kadłuba oraz możliwość ulepszania i modyfikowania sprzętu pozwalają rozwinąć wodze fantazji w dobieraniu najlepszej metody eliminowania wrogich statków. Możesz zainwestować w niewielki, słabo opancerzony kadłub, potężny silnik, kilka wyrzutni rakiet i mając przewagę szybkości eliminować wrogów z bezpiecznej odległości. Możesz kupić ogromny, mogący wiele znieść statek, wyposażyć go w najlepszy generator tarczy ochronnej i najnowsze droidy naprawcze by wpadać między wrogów i uśmiechając się obserwując jak bezskutecznie starają się zarysować twój pancerz siać zniszczenie przy pomocy ciężkich pokładowych dział. Oczywiście twoja inwencja ograniczona jest zasobnością portfela i stopniem rozwoju postaci (w miarę jak zdobywać będziesz sławę i uwielbienie tłumów na rynek trafiać będą coraz to lepsze, coraz to droższe zabawki).

Rozwój postaci przebiega w RPG-owym stylu. Wykonując zadania, wyzwalając systemy planetarne z metalowych łapsk najeźdźcy zdobywać będziesz punkty doświadczenia, które możesz zainwestować z rozwój jednej z sześciu cech opisujących twoją sprawność jako Rangera. Celność i zwrotność odpowiadają za skuteczność w walce, naprawa ogranicza zużycie statku i jego wyposażenia, charyzma pozwala wydoić więcej gotówki od pracodawców i zyskać przychylność władz planetarnych, handel pozwala sprzedawać części i elementy wyposażenia po wyższych cenach, a talent dowódczy pozwala zatrudniać większą ilość pomocników, którzy będą ci towarzyszyć w walce o oswobodzenie galaktyki. Statystyki te mogą być również modyfikowane, tymczasowo, na plus przez różne tajemnicze specyfiki (do nabycia w najbliższej stacji medycznej!) lub na minus – przez choroby, których można się nabawić zwiedzając najdalsze zakątki galaktyki. Dodatkowo, wywiązując się ze swych obowiązków, będziesz awansował w hierarchii. Spełnisz kosmiczny sen - od budzącego śmiech kadeta do szanowanego komandora.

Odwiedzając porty kosmiczne możesz trafić na zadania rozgrywane na planetach. Pierwszy rodzaj tych misji to zadania fabularne, których wykonywanie przypomina zabawę przy starych tekstowych przygodówkach. Przykładowo: rząd jednespace-rangers-2-3033-2.jpg 2j z planet zleca ci przyjęcie konwoju dyplomatycznego obcej rasy, a ty wybierając jeden z możliwych wariantów zachowań starasz się wzbudzić w emisariuszach sympatię. Niektóre z zadań wymagają przeczytania obszernych porcji tekstu, inne kombinowania i sporej dozy szczęścia, jeszcze inne koncentrują się na zagadkach logicznych.

Drugi rodzaj dodatkowych misji polega na odbijaniu planet z rąk lądowych sił Dominatorów. Ten aspekt Space Ranwers to uproszczony, ale wymagający RTS. Konstruując roboty bojowe (z kilkunastu dostępnych komponentów) oraz instalacje obronne będziesz musiał zdobywać fabryki (dostarczające niezbędne do produkcji robotów surowce) i opanować wrogie bazy. Na większości map będziesz miał do czynienia z dwoma lub trzema wrogimi frakcjami, co prawda tłuką się one między sobą, ale mimo tego pokonanie wszystkich przeciwników wymaga sporo wysiłku, taktycznego planowania i niekiedy szczęścia.

Elemental Games pomyślało też o graczach, którzy lubię od czasu do czasu przetestować swoją zręczność. Odwiedzając „czarne dziury” pojawiające się losowo w systemach będziesz mógł przejąć bezpośrednią kontrolę nad statkiem by w prosty, łatwy i przyjemny sposób zamieniać wrogie kadłuby w sita.

Space Rangers 2 nie jest grą przesadnie urodziwą. Szata graficzna jest prosta, ale kolorowa i czytelna – ludzie za nią odpowiedzialni wycisnęli z dwóch wymiarów tyle ile tylko się dało. Jeżeli nie potrafisz się obejść bez widowiskowych, opartych na najnowszych technologiach efektów, to SR2 nie jest pozycją dla ciebie. Udźwiękowienie gry prezentuje się przyzwoicie. Kosmicznym wędrówkom towarzyszą różnorodne utwory techno ( w większości dość subtelne, nie wymagające subwoofera wielkości szafy), wizg laserów, huk eksplozji i inne, niezbyt natchnione, ale solidnie zrealizowane odgłosy.

Możliwe, że odniosłeś wrażenie, iż ktoś mi za niniejszą, bezwstydnie pozytywną, recenzję płaci. Bardzo żałuję, ale Elemental Games nie wręczyło mi walizki z pieniędzmi (nawet, cholera, głupiej koperty!) a moje zachwyty są jak najbardziej szczere. Space Rangers 2 nie jest arcydziełem – nie poraża jakością wykonania, nie zachwyca oprawą, nie imponuje innowacyjnością. Jest za to świetną grą, która mistrzowsko łącząc w sobie elementy charakterystyczne dla różnych gatunków, zapewniając godziny intensywnej rozrywki. Zdecydowanie warto po ten tytuł sięgnąć, zwłaszcza jeżeli wziąć pod uwagę niezwykle skromne wymagania sprzętowe i niską cenę.

Plusy:
– dynamiczny, generowany losowo świat
– urozmaicona, wciągająca rozgrywka
– niskie wymagania sprzętowe i cena
– humor

Minusy:
– przestarzała oprawa audiowizualna

Autor: gary_joiner
skomentuj
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
27.08.2013 | adrianz554 » Szkoda że niektóre kody nie działają.
01.07.2008 | Klemens » Mówisz i masz:) Dzięki za zwrócenie uwagi.
19.06.2008 | Dawid x » Super opis gry. Szkoda tylko że bez kodów:-(
więcej komentarzy dodaj komentarz
RECENZJE CZYTELNIKÓW
ILOŚĆ RECENZJI - ŚREDNIA OCENA - % więcej recenzji dodaj recenzję