LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Ancestors Legacy - Saladins Conquest

Ancestors Legacy - Saladins Conquest
Sztab VVeteranów
Tytuł: Ancestors Legacy - Saladins Conquest
Producent: Destructive Creations
Dystrybutor:
Gatunek: Strategia RTS
Premiera Pl:0000-00-00
Premiera Świat:
Autor: Ignis
Ocena
czytelników bd GŁOSUJ
OCENA
REDAKCJI 75% procent
Głosuj na tę grę!

Ancestors Legacy - Saladin's Conquest

Czas krucjat jest jednym z ciekawszych okresów historycznych, a popkultura zazwyczaj przedstawia go jedynie ze strony chrześcijan. Nie jest tak jednak bez powodu, wszakże to dzięki Frankom powstały legendarne twory, jak Królestwo Jerozolimskie czy Zakony Rycerskie. Jednak ekipa z Destructive Creations zdecydowała się na przedstawienie wydarzeń z przeciwnej perspektywy i, niemal rok po premierze udanego Ancestors Legacy, wydanie pierwszego płatnego rozszerzenia, ochrzczonego podtytułem Saladin’s Conquest. W cenie nieco ponad 40 złotych otrzymujemy nową kampanię, dodatkową nację oraz kilka map do trybu wieloosobowego – jak więc jest?
ancestors-legacy-saladins-conquest-19745-1.jpg 1Na pierwszy plan dodatku naturalnie wyłania się kampania dla jednego gracza, luźno oparta na historii podbicia Królestwa Jerozolimskiego przez Salah ad-Dina. Tym razem jest to tylko 5 misji, które długością nieznacznie przewyższają te znane z podstawki, oferując razem około 5 godzin rozgrywki. Twórcom udało się utrzymać ustanowiony poziom i nowa kampania znów oferuje różnorodność zadań do wykonania, w tym oblężenia, skradanie i zarządzanie surowcami. Na potrzeby pustynnych terenów, a może raczej z powodu tychże, podczas niektórych misji należy nawet zajmować i ochraniać studnie, aby naszej armii nie zabrakło wody pitnej. Kampania rzuca gracza na głęboką wodę, rozpoczynając się w przededniu bitwy pod Rogami Hittinu, tak rzadko pojawiającej się w innych grach. Następnie przyjdzie nam, naturalnie kierując Saladynem, bądź jego dwoma generałami, zdobyć takie twierdze jak Akka i Askalon, a finał oczywiście odbędzie się nigdzie indziej, jak pod murami Jerozolimy. W niektórych misjach pojawia się także ograniczenie czasowe (
jak np. przy zdobywaniu Akki – na wykonanie zadania jest jedynie 5 dni), jednakże limity te nie są wyjątkowo wyśrubowane i służą raczej nadaniu dodatkowej immersji rozgrywce.

Nowa nacja to, jak można wysnuć z poprzedniego akapitu, Saraceni. Ci arabscy wojownicy nie dysponują zbyt silną piechotą – w tej roli mając przede wszystkim lekkozbrojnych włóczników, zamiast tego polegając na licznej kawalerii (w tym konnych łucznikach). Jednakże na liście nowości znalazły się dwie dość unikatowe jednostki – asasyni oraz grenadierzy. Ci pierwsi wcielają się w rolę piechoty z tarczami, jednakże ograniczonej liczebnie – do zaledwie 5 jednostek w oddziale. Oprócz tego posiadają dwie nowe zdolności: kamuflaż zapewniający niewidzialność na pewnym dystansie, oraz wybuchową pułapkę, która po 10 sekundach samoczynnie wybucha, raniąc wszelkie jednostki i niszcząc budynki. Grenadierzy zaś są jedynym przedstawicielem spieszonych strzelców u Saracenów, jest ich tylko 4 w oddziale i są bezużyteczni w walce wręcz. Jednak ich siła rażenia wynagradancestors-legacy-saladins-conquest-19745-2.jpg 2za wszystko. Doświadczeni grenadierzy są w stanie zneutralizować kilka jednostek przeciwnika jednocześnie, miotając na dystans wybuchowymi pociskami. Należy jednak uważać, bo eksplozje są groźne nie tylko dla oponentów, ale także jednostek sojuszniczych, a nawet dla samych miotaczy. Nie raz zdarzyła mi się sytuacja, iż moi grenadierzy stojąc blisko budowli trafiali właśnie w nią, zamiast w oddziały wroga – przepis na katastrofę gwarantowany.

Reasumując, Saladin’s Conquest dodaje więcej tego, co już Ancestors Legacy oferowało wcześniej, jednakże nie wywraca gry do góry nogami, nie dokonuje żadnego istotnego przełamania. Stąd jest to raczej pozycja dla osób, którym podstawka się podobała, a chcieliby otrzymać coś więcej. Rozszerzenie nie przekona jednak osób niezdecydowanych. Można by się także przyczepić do ilości nowej zawartości, która jest mimo wszystko dość skromna, jak na tę cenę. Z chęcią zobaczyłbym także kolejne 5 misji na Bliskim Wschodzie, tym razem od strony Krzyżowców.

Autor: Ignis
skomentuj
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
więcej komentarzy dodaj komentarz
RECENZJE CZYTELNIKÓW
ILOŚĆ RECENZJI - ŚREDNIA OCENA - % więcej recenzji dodaj recenzję