LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Poker Simulator

Poker Simulator
Sztab VVeteranów
Tytuł: Poker Simulator
Producent: Netmin Games
Dystrybutor: IQ Publishing
Gatunek: symulator
Premiera Pl:2010-10-20
Premiera Świat:
Autor: Matis
Ocena
czytelników 34 GŁOSUJ
OCENA
REDAKCJI 25% procent
Głosuj na tę grę!

Poker Simulator

Gra w pokera zalicza się do najbardziej znanych i najpopularniejszych tradycyjnych gier karcianych na świecie. Setki tysięcy osób na całym globie grają w różne odmiany tej gry - zarówno przy spotkaniu ze znajomymi, jak i turniejach internetowych czy konwencjonalnych. Jedna z najlepszych i najbardziej wyjątkowych firm wydawniczych na rynku (za sprawą publikowania zaniedbywanych przez innych dystrybutorów „przygodówek” i gier logicznych), IQ Publishing, postanowiła uraczyć nas „nowym” (światowa premiera miała miejsce ponad rok temu) symulatorem pokera. Gra ta daje nam wątpliwą przyjemność gry w chyba najpopularniejszą odmianę pokera – Texas Hold`em, w wersji No Limit. Czy jest to gra warta uwagi? Moim zdaniem nie, i postaram się to udowodnić w dalszej części mojego wywodu.
poker-simulator-5442-1.jpg 1Recenzując gry przywykłem do rozpoczynania opisu od naszkicowania Czytelnikowi warstwy fabularnej tytułu. Jeśli przyjąć, że clue Poker Simulatora jest tryb „kampanii”, to osadzona jest ona w klimacie quasi-westernowym. Naciągana fabuła opowiada o przygodach osobnika, który w wyniku napadu traci rodzinne oszczędności i zmuszony jest je odzyskać grając w pokera. Tajników gry uczy się od wodza Pokerowej Ręki. Cała linia fabularna składa się raptem z kilku turniejów, z przeciwnikami o różnym AI. Osadzone są one w dość tandetnej scenerii, a każdy kolejny mecz nie zachęca nas do uruchomienia następnego. Podobnie mało zachęcająco wyglądają turnieje regulowane przez gracza. Mimo sporej możliwości manipulacji współczynnikami AI i szczęścia poszczególnych oponentów czy kilkoma niuansami takimi jak możliwość wrzucenia własnego zdjęcia do gry (u mnie nie działała), czy własnej muzyki (na szczęście działała), gra nie przekonuje.

W tej sekcji powinienem skierować swoje ostrze krytyki na oprawę audio-wizualną. Nie mam zamiaru rozwodzić się nad tym jak beznadziejnie gra wygląda i brzmi, gdyż do dziś potrafię zagrywać się godzinami w gry, które graficznie p
amiętają epokę kamienia łupanego. Tytuły te jednak w odróżnieniu od opisywanego Simulatora posiadają coś takiego jak „grywalność” czy inne zalety jak np. innowacyjną mechanikę, tudzież niespotykany realizm. Już zanim otworzyłem paczkę z grą wiedziałem, że grafika będzie słaba. Wymagałem jedynie odrobiny czytelności i przejrzystości. Niestety, już nawet tworzone w javie klienty pokera, rodem z dowolnej platformy pokerowej czy portalu sieciowego, są o niebo bardziej czytelne. Co komu po animowanych sylwetkach współgraczy, którzy wyglądają źle, są animowani w kiepski sposób i niezależnie od płci mówią głosem pana Michała Wiśniewskiego?

Słów kilka o AI. W zależności od ustawionego poziomu sztucznej inteligencji i agresji gracze komputerowi zachowują się różnie. Na najniższym poziomie nasi komputerowi adwersarze grają pasywniej niż Alianci w czasie Sitzkriegu - ciągle pasują, nie wchodzą do gry bez jakiejś naprawdę solidnej kombinacji kart na ręku. Zdarzało mi się kilka razy, kiedy dla przykładu wódz Pokerowa Ręka pasował 10 razy pod rząd, pozwalając mi brać wszystkie „blindy”. Na wyższych poziomach trudności przeciwnicy zaczynają blefować, i grać dość konkretnie. Nipoker-simulator-5442-2.jpg 2estety, z czasem i ich nauczymy się przewidywać, ponieważ „po drugiej stronie” nie mamy żywego człowieka, którego musimy rozgryźć, a algorytm, po którym wiemy mniej więcej czego możemy się spodziewać. W tym aspekcie gra nie spełnia walorów edukacyjnych.

Podobnie sprawa wygląda przy mini-grach dostępnych z poziomu menu. Mamy wśród nich ogólny test wiedzy o pokerze, „wyszukiwanie par” i „wyższa czy niższa”. Żadna z nich nie przypadła mi jakoś specjalnie do gustu. Jedynym co wydało mi się udane w tej grze jest tryb treningowy. Spora ilość dość dobrych rad, które pomagają w grze i dają możliwość poznania podstaw... jednak nie warta 50 zł jakie chce zań dystrybutor.

Jeśli mamy już naprawdę ochotę na pokera, to lepiej pograć w którąś z jego darmowych wersji na jakimś portalu społecznościowym, ewentualnie kupić talię kart i zestaw żetonów. Ciężko określić target tej produkcji. Z jednej strony, jak już wspominałem, 50 zł za elementarny kurs pokera to za dużo. A skoro recenzent, który w pokera gra raz na przysłowiowy ruski rok, i to nie na turniejach a z kolegami,(i to na zapałki), nie widział w tej grze możliwości samodoskonalenia się, to ciężko aby profesjonalni gracze ją znaleźli.

Autor: Matis
skomentuj
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
więcej komentarzy dodaj komentarz
RECENZJE CZYTELNIKÓW
ILOŚĆ RECENZJI - ŚREDNIA OCENA - % więcej recenzji dodaj recenzję