LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Football Manager 2007

Football Manager 2007
Sztab VVeteranów
Tytuł: Football Manager 2007
Producent: Sports Interactive
Dystrybutor: CD Projekt
Gatunek: Manager sportowy
Premiera Pl:2006-10-20
Premiera Świat:
Autor: 499
Ocena
czytelników 75 GŁOSUJ
OCENA
REDAKCJI 90% procent
Głosuj na tę grę!
Football Manager 2007

Football Manager 2007



Zapewne wszyscy fani gry Football Manager (choć mam potwierdzone informacje, że nie tylko oni) pamiętają, że Championship Manager 4 (2003/2004) był ostatnim dziełem spod wspólnego szyldu firm Sports Interactive (SI Games) i Eidos. Firmy mocno się pokłóciły i zaczęły walczyć o prawa do samodzielnej produkcji najsłynniejszego menedżera piłkarskiego na świecie. Ta głośna sprawa doprowadziła do powstania dwóch innych gier - Championship Managera i Football Managera - wydawanych odtąd osobno przez dwóch potentatów na rynku gier komputerowych. Football Manager, wychodzący odtąd z wytwórni SI Games, stał się faktyczną kontynuacją starego, dobrego CM-a, a Eidos musiał stworzyć swoją grę od zera.

Na wspomnianym wyżej rozwodzie gracze jednak nie ucierpieli. Football Manager od lat stoi na piedestale, a cała reszta zdaje się tylko podziwiać ów piłkarski, komputerowy pomnik. Nie zapominajmy jednak, że ideałów nie ma – a to nos wyjdzie za krzywy, a to głowa nieproporcjonalna... W którym miejscu tym razem zgarbił się Football Manager, a gdzie prezentuje postawę godną naśladowania?

Ekran główny nowego dzieła SI Games, sygnowanego datą 2007, nasuwa niemal od razu skojarzenie ze sprzedającym zegarki, którego zdarzyło się nam ujrzeć nieraz w filmach. Na pierwszy rzut oka ekran jest dosyć ubogi, ograniczony do najczęściej używanych i tylko niezbędnych opcji. Jednak tak jak sprzedawca zegarków rozsunie swój płaszcz i wówczas olśni nas blask oferowanych przez niego produktów, tak i opcja „ustawienia”, schowana na samym dole strony, po włączeniu oferuje multum opcji. Dopóki jednak nie włączymy ustawień, nasz wzrok przyciąga jedynie pięć podstawowych opcji, ułożonych w prostszy już nawet sposób niż w FM-ie 2006 – horyzontalnie, a nie kaskadowo.

Football Manager 2007 201305,1
Menu główne gry - czytelne do granic


Już - to niemal odruchowe - kliknięcie ikony „rozpocznij nową grę” pozwoli nam odkryć pierwsze novum – są nim „porady i sugestie”. To nic innego jak niewielkie okienko z tekstem, które w założeniu twórców ma zapewne spełnić dwie podstawowe funkcje: umilić czas oczekiwania na załadowanie danych i od razu zadbać o to, by gracz oswoił się z realiami gry. Sprytnie upieczono więc dwie pieczenie na jednym ogniu. Porada (lub porady - w zależności od czasu ładowania danych) pojawia się prawie za każdym razem, gdy niezbędny jest moment oczekiwania gracza – wskazówki towarzyszą nam więc przez całą rozgrywkę. Twórcy nie ustrzegli się jednak przy tej okazji małego błędu – wyświetlające się porady i sugestie zmieniają się czasem zbyt szybko, by je w całości przeczytać. Poza tym podczas dłuższej rozgrywki natkniemy się z pewnością kilka razy na ten sam tekst. Ale może to celowy zabieg? Patrząc na to z drugiej strony, zawsze mamy powtórkę (chciałoby się powiedzieć: „z roz(g)rywki”), która utrwali nam to i owo. Acha, sygnalizuję też, że nie wszystko jest warte uwagi – czasem zdarzają się teksty naprawdę banalne.

Football Manager 2007 201306,2
Wujek Dobra Rada równa się dobry wujek ;)


Liczba lig, z których możemy wybierać, nie zmieniła się w stosunku do poprzedniej odsłony FM-a - nadal reprezentują one 51 krajów. Rozgrywkę możemy przygotować sobie w dwojaki sposób: przy pomocy prostego i czytelnego kreatora (ten startuje domyślnie), bądź przy użyciu zaawansowanych opcji, gdzie możliwość personalizacji ustawień jest nieco większa. Często gracze narzekali, że największy rozmiar bazy danych o zawodnikach przy wybranych pięciu i więcej ligach, oznaczał zamulenie całkiem przyzwoitego komputera. Dziś „brand new Football Manager 2007” ciśnie na usta graczy jedną, zgodną opinię: „w końcu można poszaleć z ligami przy ustawionej jednocześnie dużej bazie danych”. I to bynajmniej nie z powodu pojawienia się demonów szybkości na rynku.

Sam start nie jest dla nikogo tajemnicą – wybieramy ligi, bazę danych, zespół itp. Teraz możemy jeszcze dołożyć swoje menedżerskie zdjęcie (z pliku graficznego na naszym komputerze). Postanowiłem, że tym razem zbadam metodę bliższą naszym realiom – wystartuję jako bezrobotny. (Tak, tak, już widzę te uśmieszki – bezrobocie gwałtownie spadło. Ja się jednak do tego nie przykładam, bo nie wyjeżdżam trenować na Wyspy – zobaczę co słychać na krajowym podwórku). Od naszych realiów cała ta sytuacja zaczęła się różnić już na samym początku, bo przegląd posad przywędrował do mnie sam. Nie musiałem ani wertować, ani prosić, ani grozić. Lista była jednak bardzo skromna (hehe, i co z tym Waszym spadkiem bezrobocia?) – do objęcia jeden klub i jedna reprezentacja narodowa, na którą na początku nie mamy co liczyć, bo brak nam renomy w piłkarskim światku. Nadzieję na coś lepszego niż ochłapy na początku sezonu, może wzbudzić rubryka „zagrożeni menedżerowie”, znajdująca się obok klubów do objęcia. Wówczas musimy się tylko uzbroić w cierpliwość i czekać, aż władze klubu z zagrożonym szkoleniowcem ową cierpliwość stracą. Wolne posady, ale już nie tylko menedżera, ale także m.in. asystenta trenera, trenera czy fizjoterapeuty, znajdziemy w biurze pracy. Tam też możemy sami zgłosić wakat, gdy taki w naszym zespole się znajdzie.

Pamiętajmy, gdy startujemy z pozycji bezrobotnego, że jeśli na początku sezonu nie przejmiemy jakiegoś zespołu, to najprawdopodobniej taktykę przyjdzie nam ćwiczyć na pudełku zapałek co najmniej do najbliższej przerwy w rozgrywkach.

Football Manager 2007

| 1 | 2 | 3 | następna >>
skomentuj
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
więcej komentarzy dodaj komentarz
RECENZJE CZYTELNIKÓW
ILOŚĆ RECENZJI - ŚREDNIA OCENA - % więcej recenzji dodaj recenzję