LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Sims 2: Cztery pory roku

Sims 2: Cztery pory roku
Sztab VVeteranów
Tytuł: Sims 2: Cztery pory roku
Producent: Maxis
Dystrybutor: Electronic Arts Polska
Gatunek: sim
Premiera Pl:2007-03-02
Premiera Świat:
Autor: 92
Ocena
czytelników 73 GŁOSUJ
OCENA
REDAKCJI bd% procent
Głosuj na tę grę!
Sims 2: Cztery pory roku

Sims 2: Cztery pory roku - zapowiedź



Niekończąca się opowieść – to miano chyba najlepiej oddaje specyfikę z pewnością najsłynniejszej gry przełomu tysiącleci (owszem, World of Warcraft biorąc pod uwagę), jaką są The Sims. Są, gdyż niezależnie od upływu lat miliony i miliony graczy namiętnie się w ową produkcję zagrywają, nie żałując grosiwa na kolejne dodatki i kolejne. Bogiem a prawdą bowiem między pierwszą a drugą częścią serii nie ma większych poza oprawą audiowizualną różnic i właściwie wszystkie następujące po pierwowzorze z 2000 roku „części” i „półczęści” można liczyć jako kolejne dodatki.

Tych zaś było już prawdziwe zatrzęsienie. Siedem (!) adresowanych do nabywców wersji podstawowej części pierwszej, oraz cztery, póki co, przeznaczone do wzbogacenia sequela. Mi zaś przypadł mniej czy bardziej niewątpliwy zaszczyt zapowiedzenia kolejnego, piątego już.

Sam tytuł dodatku – Cztery pory roku – mówi już naprawdę wiele. Dość wiecznego słońca, pluskania się w basenie o każdej porze dnia i nocy, dość paradowania niczym pierwsi rodzice w Edenie! Nasi podopieczni w końcu zaznają uroków zimy (może nawet bardziej, niż my sami w tym roku - oby!:)), a i w bardziej sprzyjających życiu warunkach będą musieli uważać na zdradliwe promieniowanie ultrafioletowe (czyt. smarować się olejkiem przeciwsłonecznym).

Sims 2 Cztery pory roku 225929,1
Tom I - Jesień


Osobiście mam mieszane uczucia co do tego, jak przyjmą to miłośnicy serii. Oczywiście czym prędzej popędzą z pieniążkami do sklepu i początkowo będą zachwyceni nowymi możliwościami takimi jak chociażby walka na śnieżki. Sądzę jednak, że po pewnym okresie pierwotnego zafascynowania konieczność nieustannego czuwania nad stanem aury i dostosowywania się doń będzie odbierane jako zupełnie niepotrzebna uciążliwość przeszkadzająca tylko w zawieraniu kolejnych znajomości i powiększaniu stadła rodzinnego... A przecież prawdziwy maniak nie zhańbiłby się odinstalowaniem dodatku do swej ukochanej gry.

Inną nowością wynikającą ze wzbogacenia simsoświata o czynnik pogody jest możliwość trudnienia się ogrodnictwem. Owszem, jego namiastki w rodzaju możliwości prowadzenia własnego warzywniaka już były wcześniej, ale, no właśnie, były to li tylko namiastki. Teraz w ręce graczy oddany zostanie znacznie obszerniejszy zbiór narzędzi pozwalających niejako prowadzić zupełnie nową karierę, bez konieczności wybywania do pracy w określonych porach dnia. Ot, coś dla miłośników przycinania klombów i podlewania paprotek.

Raczej nikogo nie zaszokuję wieścią, iż to bynajmniej nie są wszystkie zmiany, jakimi uraczeni zostaną Szczęśliwi Nabywcy, acz i nie uda mi się także wywołać zaskoczenia tezą, iż te już będą poboczne. Twórcy nie ujawnili na ten temat zbyt wielu informacji, niemniej rzeczą absolutnie pewną jest, że nowy dodatek wzbogaci asortyment dostępnych przedmiotów, tapet i tym podobnych o kolejne elementy, mniej czy bardziej przemyślane i użyteczne. Standard, którego lekceważyć ani potępić nie można, ale też i specjalnie nie ma za co chwalić.

Sims 2 Cztery pory roku 225929,2
Metafora - trudne słowo - nabywcy?:)


Kilka słów wspomnieć też należy o nowych ścieżkach kariery zawodowej, które udostępnione zostaną wraz z Czterema porami roku, czyli prawie, muzyce, dziennikarstwie i edukacji. Z pewnością znajdą one swych entuzjastów, retorycznie wszakże spytam – dlaczego dopiero teraz? Wszak większość z nich dostępnych była już w części podstawowej pierwszych Simsów! Ale jak już napisałem, pytanie moje jest czysto retoryczne...

Jakkolwiek kuriozalnie to zabrzmi zmiany z zapowiadanego dodatku pozostawią grę niezmienną, za co gotów jestem ręczyć wszelkimi swymi członkami. Niby pobawią, niby początkowo wydadzą się nowatorskie i innowacyjne, by ostatecznie dość szybko znużyć i nie wpływać w większym stopniu na codzienną rozgrywkę. Kto ma kupić, kupi, pozostali nawet nie rzucą okiem na dłużej, niźli chwilę.


Piotr "Klemens" Kociubiński
E-mail autora: klemens(at)sztab.com


Autor: 92
skomentuj
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
więcej komentarzy dodaj komentarz
RECENZJE CZYTELNIKÓW
ILOŚĆ RECENZJI - ŚREDNIA OCENA - % więcej recenzji dodaj recenzję