LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Barotrauma

Barotrauma
Sztab VVeteranów
Tytuł: Barotrauma
Producent: FakeFish/Undertow Games
Dystrybutor:
Gatunek: symulator
Premiera Pl:0000-00-00
Premiera Świat:
Autor: Klemens
Ocena
czytelników bd GŁOSUJ
OCENA
REDAKCJI bd% procent
Głosuj na tę grę!

Barotrauma

Jest coś fascynującego w ludzkim zamiłowaniu do bardzo mocno ograniczonych przestrzeni – ogromnym zainteresowaniem cieszą się konwencje miejsc odizolowanych od świata, jak trudno dostępne zakątki górskie czy wyalienowane wyspy na bezkresie oceanu, pokłady dawnych żaglowców czy futurystycznych statków kosmicznych. Ale wciąż jednym z bardziej nieznanych nam środowisk są morskie głębiny, więc również i łodzie podwodne mają licznych entuzjastów – na co liczą zresztą twórcy gry Barotrauma.
barotrauma-21791-1.jpg 1Od razu podkreślić należy dwie kwestie – autorzy tego tytułu rozumieją różnicę między łodzią i okrętem i opowiedzieli się za pierwszym rozwiązaniem, nie jesteśmy więc w żadnym razie jednostką wojskową, lecz podmiotem ze wszech miar prywatnym. Nasza łódź jednak w żadnym razie nie jest żadnym batyskafem etc., przeciwnie, dysponuje nam uzbrojeniem. Po drugie, akcja gry jest osadzona w realiach właściwie fikcyjnego świata (bo za takowe należy przyjąć odmęty Europy, czyli jednego z jowiszowych księżyców), posiadającego własną geografię. W konsekwencji przyjdzie nam odwiedzić zupełnie nieznane porty, zgłębić najbardziej nietypowe rowy, ale też wykonać zadania o najróżniejszym charakterze.

Motyw przewodni rzeczonego tytułu doświadczony gracz zna dobrze – jesteśmy swego rodzaju prywatnym przedsiębiorcą, chwytającym się najróżniejszych zleceń – przyjdzie nam zapolować na
wieloryba, przewieźć określonego pasażera czy też podjąć się roli łowcy nagród. Na względzie musimy mieć jednak szereg czynników – w postaci wyposażenia statku, jego obsady, tak pod względem liczbowym, jak i kwalifikacji poszczególnych członków załogi i ich obsady. Oczywiście wszystko kosztuje…

Zadowoleni winni być również miłośnicy mikrozarządzania, albowiem w każdym momencie możemy przejąć kontrolę nad każdym z naszych podopiecznych i ręcznie pokierować ich działaniami – a to założyć skafander, a to zająć się spawaniem czy gaszeniem pożaru, obsługiwać peryskop etc. Napisałem „możemy”, ale tak naprawdę musimy – podwładni niby cechują się pewną samodzielnością, ale ich inteligencja pozostawia wiele do życzenia. Na początku możemy się poczuć zagubieni, później zaczynamy z tego czerpać sporą frajdę… później zaś zaczynamy się znowu frustrować nad żmudnością wykonywanibarotrauma-21791-2.jpg 2a kolejny i kolejny raz tych samych czynności. Nie da się ukryć, że produkcji tej przydałoby się rozwinięcie algorytmów SI i modułów pewnej automatyzacji.

Przypadła mi do gustu oprawa rzeczonego tytułu, choć trzeba przyznać, iż jego estetyka nie w pełni współgra z czytelnością. Może to stanowić efekt pewnej nieintuicyjności interfejsu, faktem, że nieco „gryzie się” on z nawykami ukształtowanymi w innych pozycjach.

Barotrauma to produkcja ze sporym potencjałem, acz w pełni zasługująca na swój status „w produkcji”, nie wszystkie jego elementy są rozwinięte w równym stopniu. Odnieść można również wrażenie, że autorzy nade wszystko nastawiają się na tryb kooperacji, co w sytuacji nierozwinięcia dostatecznie licznej społeczności i zaniedbania trybu pojedynczego gracza może się okazać gwoździem do trumny tej pozycji. Miejmy nadzieję, że stojąc na rozdrożu twórcy skierują się we właściwym kierunku.

Autor: Klemens
skomentuj
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
więcej komentarzy dodaj komentarz
RECENZJE CZYTELNIKÓW
ILOŚĆ RECENZJI - ŚREDNIA OCENA - % więcej recenzji dodaj recenzję