LOGOWANIE
Zarejestruj sie

StarCraft: Remastered

StarCraft: Remastered
Sztab VVeteranów
Tytuł: StarCraft: Remastered
Producent: Blizzard Entertainment
Dystrybutor: Blizzard Entertainment
Gatunek: Strategia RTS
Premiera Pl:2017-08-14
Premiera Świat:
Autor: Wojman
Ocena
czytelników bd GŁOSUJ
OCENA
REDAKCJI 100% procent
Wyroznienie
Głosuj na tę grę!

StarCraft: Remastered

Jakoś się przyzwyczaiłem do tego, że firma Blizzard może nie wypuszcza swoich gier zbyt często, ale każda premiera okazuje się wielkim sukcesem. Nie inaczej było w przypadku pierwszego StarCrafta. W Korei Południowej gra ta jest traktowana niczym religia albo sport narodowy. W 2017 roku twórcy nieco odświeżyli grę. Efekt jest znakomity.
starcraft-remastered-16980-1.jpg 1StarCraft: Remastered to tak naprawdę pierwsza odsłona StarCrafta wraz z oficjalnym dodatkiem Brood War. Na początek dobra wiadomość dla tych, którzy już na wstępie narzekają, że niby odświeżenie jest robione tylko dla kasy, a oryginalnej grze niczego nie brakuje, a po za tym grafika to nie wszystko. Otóż jeżeli ktoś ma ochotę zaznajomić się z grą, może to zrobić ZA DARMO. Tak, dobrze przeczytaliście. Oryginalny StarCraft w zestawie z dodatkiem jest dostępny kompletnie za darmo. Co więcej, system multiplayer działa bez problemu i można, a nawet trzeba toczyć zacięte bitwy z posiadaczami remastera. Już za to grze należą się wyrazy uznania.

Jeśli jednak zdecydujemy się na zakup StarCraft: Remastered, otrzymujemy nie tylko odświeżoną grafikę, dźwięk i muzykę, ale także między innymi polską wersję językową. Firma Blizzard od pewnego czasu stara się, aby każda wydawana przez nich gra miała pełną wersję polską. Z jednej strony ma to swoje zalety, z drugiej jednak w procesie dubbingu wystąpili dokładnie ci sami aktorzy, co w każdej innej grze i naprawdę czasem mam ich serdecznie dość. Szkoda też, że nie można - wzorem StarCraft II - włączyć angielski dubbing i polskie napisy. Jednak kiedy oryginalny StarCraft wychodził, to był dostępny tylko po angielsku i tak też tę grę zapamiętałem. Nie dziwota zatem, że produkcję ogrywałem w mowie ojczystej Donalda Trumpa.

Sama gra do działania wymaga przynajmniej systemu operacyjnego Windows 7 w przypadku komputerów PC, bez problemu gra działa także na MACu. Na starszych systemach uruchomi się tylko stara, oryginalna wersja. W opcjach gry można dostosować wiele czynników do preferencji gracza. Chcesz mieć nową oprawę graficzną, ale oryginalny dźwięk i plansze z napisami? Proszę bardzo, nie ma problemu. Na potrzeby recenzji sprawd
ziłem jednak nowe ficzery i muszę przyznać, że bardzo mi się one spodobały.

Teraz przed odprawą dostajemy informację w formie komiksów, co jest nawet fajne. Wcześniej był po prostu sam tekst. Gdy zaś w końcu przeszedłem do właściwej gry, to na początku specjalnie w ogóle nie czyniłem postępów i nie wykonywałem założeń misji. Po prostu oglądałem nowe animacje budowy budynków czy pracujących SCV. Co chwilę porównywałem grafikę z oryginalnym StarCraftem i coraz bardziej się dziwiłem jak jeszcze niedawno stara oprawa graficzna mi się podobała. Nowa jest po prostu fantastyczna, a tak mi się przynajmniej wydawało. W każdej chwili jest możliwe zobaczenie i granie w starą wersję. Wystarczy nacisnąć przycisk F5. Tak się złożyło, że przyszedł mój brat. Na początek specjalnie włączyłem starą oprawę graficzną, brat stwierdził, że to StarCraft jak StarCraft. I wtedy poszedł w ruch magiczny przycisk F5 i gra od razu zaczęła wyglądać jak nowa. Brat popatrzył chwilę, bardzo mu się oprawa spodobała i po kilku minutach wyszedł. Wrócił po około godzinie ze swoim nowiutkim MacBookiem Pro i pokazał mi jak StarCraft: Remastered wygląda u niego. I wtedy to mi dosłownie szczęka opadła, bo gra wyglądała znacznie, znacznie, znacznie lepiej niż na moim, kilkuletnim już komputerze. Zupełnie jak remaster remastera. Coraz bardziej przypomina mi się, że już czas na upgade sprzętu, a funduszy jakoś ciągle brak... Niemniej jednak StarCraft: Remastered wygląda świetnie. A także brzmi. Muzyka nie zmieniła się za bardzo. Są ulepszenia, ale tak świetnie zrobione, że ma się wrażenie, że były one tam od zawsze. Dźwięk zaś jest teraz przestrzenny i naprawdę warto mieć dobre głośniki albo grać na słuchawkach, gdyż pewne szczegóły mogą zwyczajnie umknąć.

W grze mamy dostępnych sześć długich kampanii single player po dwie dla każdej z trzech ras - Terran, Zestarcraft-remastered-16980-2.jpg 2rgów i Protossów. Na początku trochę trudno było mi przyzwyczaić się do sterowania, w tej materii Blizzard postanowił nic nie zmieniać, podobnie zresztą jak w balansie poszczególnych ras. Bardzo szybko się jednak przyzwyczaiłem, zapewne także dzięki temu, że sporo swego czasu grałem w StarCraft II. I owszem czasami brakuje udogodnień z drugiej części jak chociażby takiej, że w dwójce gdy chcemy postawić jakąś strukturę to jednostki automatycznie robią budowniczym miejsce to jednak bardzo szybko się przestawiłem i nie miałem żadnych problemów.

Jak wiadomo StarCraft to głównie tryb multiplayer i sprawuje się on znakomicie. Wraz z odświeżeniem gry firma Blizzard przeniosła całą infrastrukturę sieciową na odświeżony battle.net. Dzięki temu grając w inne produkcje Zamieci możemy porozmawiać ze znajomymi, którzy akurat grają w StarCrafta. System dobierania graczy działa dość dobrze i raczej nie zdarzają się sytuacje, że nowy gracz staje do pojedynku przeciwko jakiemuś doświadczonemu Koreańczykowi. Można też oczywiście grać po sieci lokalnej LAN. Grałem z moim bratem przez Internet, w pewnym momencie neostrada odmówiła posłuszeństwa, nie przerwało to jednak gry, lecz automatycznie przeniosło naszą potyczkę do sieci lokalnej. I za to kolejny plus.

Zazwyczaj w moich recenzjach zadaję pytanie „czy warto w tę grę zagrać?”. Tym razem tego pytania nie zadam. StarCraft: Remastered jest to po prostu świetne rozwinięcie znakomitej gry. I po tysiąćkroć warto się grą zainteresować. Jest to niesamowicie grywalny RTS, ze świetnym trybem multiplayer, dodatkową i bezpłatną zawartością - tak wszystkie stare mapy zrobione przez graczy działają z nową wersją bez problemu! Wystawienie oceny niższej niż 100 % oraz nie przyznanie znaczka „Sztab poleca” byłaby niewypowiedzianą zbrodnią przeciwko ludzkości. Kupować i grać bez zastanowienia!

Autor: Wojman
skomentuj
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
więcej komentarzy dodaj komentarz
RECENZJE CZYTELNIKÓW
ILOŚĆ RECENZJI - ŚREDNIA OCENA - % więcej recenzji dodaj recenzję