LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Door Kickers

Door Kickers
Sztab VVeteranów
Tytuł: Door Kickers
Producent: KillHouse Games
Dystrybutor:
Gatunek: taktyczna/FPP
Premiera Pl:0000-00-00
Premiera Świat:
Autor: Klemens
Ocena
czytelników bd GŁOSUJ
OCENA
REDAKCJI 70% procent
Głosuj na tę grę!

Door Kickers

Seria Tom Clancy’s Rainbow Six jest bardziej zasłużona, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Uświadomiła ona bowiem, że praca oddziałów specjalnych, zwanych w Polsce z reguły antyterrorystycznymi stosunkowo niewiele ma wspólnego z filmami akcji. Przeciwnie, nie deprecjonując znaczenia celnego – i szybkiego! – strzelania, tak naprawdę jest w znacznej mierze intelektualnym wyzwaniem. Wspomniany cykl ostatnimi czasy podążył jednak w stronę zręcznościową, jest jednak dlań alternatywa.
door-kickers-18484-1.jpg 1Door Kickers pozwala nam pokierować akcjami wspomnianego rodzaju sił specjalnych, przy czym w odróżnieniu od swego znacznie słynniejszego kuzyna jest w całości utrzymane w konwencji dwuwymiarowej. Produkcja ta oferuje nam szereg misji pojedynczych, które można by było określić mianem treningowych, jak też kampanię właściwą.

Zaliczenie kilku pierwszych wspomnianych jest jednak niezbędne, by w ogóle uzyskać dostęp do drugiego trybu. Nie sposób jednak ich nazwać typowo tutorialowymi, nie obrażają one bowiem inteligencji gracza, tak naprawdę każąc mu się uczyć na własnych błędach. Przyznam szczerze, że czasami aż byłbym wdzięczny za jakąś radę – wydawało mi się bowiem, że zrobiłem już wszystko co konieczne i możliwe, tymczasem misja jak nie chciała się zakończyć, tak i się nie kończyła. Były to jednak tylko chwilowe zagwozdki.

Co ciekawe, wraz z postępami w rozgrywce nasi podkomendni zdobywają nowe zdolności, jak też dostęp do sprzętu. Z jednej strony pozwala to łatwiej wdrożyć się w rozgrywkę, oswoić z nowo
ściami, którymi nie jesteśmy zasypywani. Z drugiej jednak jest dość sztuczne, bo niby dlaczego dostęp do karabinów szturmowych mamy uzyskać dopiero po pewnym czasie, gdy nasi wrogowie niekoniecznie cechują się takimi ograniczeniami?

Gra uświadamia, iż „człowiek jest największą wartością”. I niekoniecznie chodzi mi tu o ratowanie zakładników (choć naturalnie ich śmierć jest czasami jednoznaczna z porażką w danej misji, acz o dziwo – co jednak logiczne – nie uniemożliwia podejścia do kolejnego starcia), lecz o naszych własnych podkomendnych; ich śmierć ma bowiem (w trakcie kampanii) charakter permanentny) i potrafi się zemścić na późniejszym etapie zabawy.

Wbrew „indyczej”, promobilnej konstrukcji tytułu zapewnia on zabawę na całkiem dużo czasu, oferując wiele różnorakich wyzwań. Co więcej, wiele zadań posiada typowe „acziki”, których uzyskanie za jednym podejściem może być kompletnie niemożliwe. Gracz nie jest ku temu jednak w żaden sposób przymuszany, jego satysfakcja z dobrze wykonanego zadania jesdoor-kickers-18484-2.jpg 2t więc w pełni zasłużona.

Pewne zastrzeżenia mam niestety wobec sztucznej inteligencji, czy to naszych „anty”, czy też ich adwersarzy. Tytułem przykładu – jeśli sfuszerujemy plan i odwrócimy się plecami wobec wrogów, szczęśliwie dla nas jednak skryjemy się jednocześnie w kącie, to przeciwnicy niekoniecznie wykorzystają okazję, może odrobinę posuną się naprzód, ale tylko do pewnej niewidocznej granicy.

Oprawa audiowizualna produkcji jest bardzo umowna. Jej „sterylność” jednak w istocie współtworzy klimat, nie psując rozgrywki rozpraszaniem gracza, lecz w sposób delikatny go w tym wspomagając. Z uwagi na „mobilny” charakter produkcji nie jest ona także zbyt wymagająca pod względem sprzętowym.

Door Kickers to gra niełatwa, frustrująca miłośników czysto turowego planowania, ale i irytująca również dla miłośników czystej, nabuzowanej adrenaliną i nieskalaną intelektualnym wysiłkiem akcji. Jeśli jednak, drogi Graczu, Twoje preferencje plasują się „gdzieś pomiędzy”, to łatwo będzie o autentyczne oczarowanie.

Autor: Klemens
skomentuj
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
więcej komentarzy dodaj komentarz
RECENZJE CZYTELNIKÓW
ILOŚĆ RECENZJI - ŚREDNIA OCENA - % więcej recenzji dodaj recenzję