Combat Mission: Shock Force
Tytuł: Combat Mission: Shock Force
Producent: Battlefront.com
Dystrybutor: Cenega Poland
Gatunek: Strategia turowa
Premiera Pl: 2007-08-24
Premiera Świat: 2007-07-27
Autor: meryphillia
Producent: Battlefront.com
Dystrybutor: Cenega Poland
Gatunek: Strategia turowa
Premiera Pl: 2007-08-24
Premiera Świat: 2007-07-27
Autor: meryphillia
Combat Mission: Shock Force
Combat Mission: Shock Force wychodzi jednak obronną ręką z próby komercyjnego ujarzmienia. Dla twórców chyba wiadomym było, że w dzisiejszym zalewie gier strategicznych, młody i spragniony szybkiej oraz niezbyt skomplikowanej rozrywki gracz, raczej wybierze te gry, które będą „ładnie błyszczały” w reklamach, niż te które wywodzą się z „hardcorowego” środowiska. Dlatego, wydaje mi się, iż twórcy CM:SF woleli skupić się na opracowaniu gry, obok której wierni fani nie przejdą obojętnie, a dodatkowo będzie istniała duża szansa na zainteresowanie ze strony mniej wymagających graczy.
Pierwszą rewolucją w serii, jaką niesie nowa jej część jest niewątpliwie porzucenie frontów II Wojny Światowej na rzecz wyimaginowanego konfliktu amerykańsko-syryjskiego w 2008 roku. Czy przeniesienie akcji gry w teraźniejszość jest czymś mniej ciekawym od zmagań w realiach Drugiej Wojny Światowej? Z pewnością dla wielu zagorzałych fanów poprzednich części tak, ale ja osobiście przychylam się ku twórcom gry, że jednak nowe pole walki jest nie mniej ciekawe, a na dodatek wymusza zastosowanie nowej taktyki gry co znacząco wpływa na przyjemność poznawania gry niejako na nowo.
Drugą i chyba znacznie większą rewolucją w grze jest specyfika dość szybkich i morderczych starć w czasie rzeczywistym ( z zastosowaniem aktywnej pauzy), która wraz z użyciem współczesnego uzbrojenia spowodowała, iż doskonały w
Kolejnym nowym elementem jest brakujący w poprzednich odsłonach tryb kampanii tworzony przez serię bitew podczas których wykorzystywane są jednostki z określonej wcześniej puli (armii), które oczywiście mogą być uzupełniane posiłkami w trakcie przebiegu kampanii, czy też dodatkowymi jednostkami, nie wchodzącymi wcześniej w skład głównych sił. Poszczególne bitwy w kampanii mogą być bitwami kluczowymi lub opcjonalnymi, których wykonanie nie decyduje o losach całej kampanii.
Niestety nie rozegrałem dotychczas pełnej kampanii i nie wiem czy w jej trakcie zmienia się stopień doświadczenia jednostek, choć wydaje mi się iż nie jest to możliwe. System kampanijny nie do końca jest takim, jakim mógłby być gdyby w grze zastosowano skrypty pozwalające precyzyjniej kontrolować jednostki AI. Ale i tak jest to o wiele ciekawsze rozwiązanie niż system Operacji z poprzednich części gry.
Oczywiście do wyboru mamy także pojedyncze bitwy, których mały pakiet zawarty w grze, może być uzupełniony już nie małą liczbą scenariuszy opracowanych przez innych graczy, a które możemy ściągnąć z sieci. Niestety zaś wielkim zawodem dla większości weteranów serii, będzie z
pewnością tryb „Quick Battle”, który uległ dość silnemu zubożeniu.Niestety nie ma w Shock Force możliwości „kupowania” jednostek przed bitwą, a wybierane są one samoczynnie przez program, po określeniu kilku podstawowych cech przez gracza. Na domiar złego system ten jest bardzo niespójny i częstokroć siły wylosowane przez komputer są nieadekwatne (przykładowo kompania czołgów kontra piechota ze śladową ilością broni p-panc w transporterach opancerzonych).
Patrząc przez pryzmat gry wieloosobowej, to oprócz tradycyjnego sposobu rozgrywki za pomocą e-maili (niestety pakiety danych są dość duże i mogą być problemy z przesyłaniem takich e-maili), mamy też możliwość rozgrywki bezpośredniej, ale tylko i wyłącznie w trybie RealTime (!). Ponadto w przypadku gry online nie mamy możliwości korzystania z aktywnej pauzy, co powoduje, że gra potrafi być mocno chaotyczna.
Niestety nie miałem jeszcze możliwości testowania trybu multiplayer, więc nie mogę opisać go dokładniej, a z wyczytanych informacji z forum wydawcy, wynika, że niestety rozgrywka online jest mocno utrudniona poprzez liczne błędy.
Jeśli chodzi o sama rozgrywkę, to w obecnej postaci (czyli według stanu gry z kwietnia - patch 1.08) mamy do czynienia z bardzo dobrym symulatorem taktycznym współczesnego pola walki. Początki gry nie były zbyt dobre (jeden z powodów mojego zwlekania z recenzją), a nawet można śmiało powiedzieć iż poziom „zabugowania” gry był wręcz straszliwy, co mocno oddziaływało na brak przyjemności z gry. Obecnie większość błędów, które utrudniały bądź nawet obrzydzały rozgrywkę, zostało usuniętych, a sprawiający wcześniej spore problemy, kontrowersyjny interfejs (mocno odmienny od tego z poprzednich edycji gry) został dość mocno przebudowany i usprawniony.
| 1 | 2 | następna >>


