LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Winne małe co nieco

Winne małe co nieco

Najróżniejsze trunki towarzyszą nam od niepamiętnych czasów. To dość zaskakujące, że już w starożytności ludzie zaczęli lubować się w alkoholach. Co prawda w tamtych czasach nie było takiego szerokiego wyboru jaki mamy dzisiaj, jednak istniało wiele gatunków oraz rodzajów win. Otóż, właśnie wino było pierwszym alkoholem, który człowiek wynalazł.

Winne male co nieco 215636,1
Mały koszyczek pełen uciech;)


Wiele jest historii o tym jak powstał alkohol, a jeszcze więcej na temat miejsca jego powstania. Jednak ja nie zamierzam drążyć tego tematu, ponieważ nikt nie jest w stanie dokładnie tego stwierdzić, a jedynie przedstawić swoje domysły i spostrzeżenia. Pewnym, jednak jest, że to właśnie wino było numerem jeden w czasach antyku, kiedy to greccy filozofowie rozkoszowali się ich smakiem. Całkiem możliwym jest, że wino jest nawet starsze, ale dokładnie nie wiadomo.

To co wskazuje, że wino było pierwszym szeroko znanym trunkiem to ilość różnych odmian i rodzajów tego trunku, ale również prostota i łatwość jego wytworzenia. Najlepsze owoce z jakich otrzymuje się wino to naturalnie winogrona (jak sama nazwa wskazuje), przez co takie wina nazwane zostały winami gronowymi. Jednak to nie są jedyne owoce z jakich powstają wina, ale o tym innym razem. Wina gronowe zostały podzielone na trzy grupy:

  • Wina białe
  • Wina czerwone
  • Wina różowe

    Mało tego, każda z powyższych grup dodatkowo otrzymała swoją podgrupę: słodkie, półsłodkie, wytrawne oraz półwytrawne. Wszystko zależy od zawartości cukru w końcowej fazie produkcji. Ponadto zawartość alkoholu waha się od 8% do 14%.

    Dla laika to dość skomplikowane i bardzo łatwo można pogubić się w takiej liczbie najróżniejszych odmian. Co gorsza, każde z win podaje się do konkretnych potraw, a tych z kolei nie brakuje. Toteż łatwo najeść się wstydu, kiedy poda się nie to wino, co potrzeba. Chociaż w dzisiejszych czasach odchodzi się od tego schematu i podczas wyboru wina kieruje się innymi kryteriami, to nadal można popełnić gafę. Jednak nie martwcie się, postaram się wam nieco przyswoić ten temat.

    Winne male co nieco 215636,2
    Może kieliszeczek???


    Kilka słów o harmonii wina i potraw.
    Jak już wspominałem powyżej, na dzień dzisiejszy jest taka ogromna liczba potraw i win, że ciężko jest doskonale dobrać, jedno do drugiego. Toteż dobry wybór wina niejednokrotnie zależy od wyczucia, a niekiedy nawet od tzw. intuicji. Ogólnie mówiąc, każde wino oraz potrawa posiada swoją moc oraz ciężar. To właśnie jest podstawowym kryterium doboru wina. Łatwo zaobserwować, że jedne wina są delikatne i słabe, a z kolei drugie mocne i ciężkie. Podobnie sprawa ma się z potrawami. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, przy doborze wina chodzi o to, żeby wybrać podobne produkty. Innymi słowy jeśli jedzenie jest delikatne, to doskonale będzie do niego pasować wino lekkie.

    Dla przykładu podam kilka połączeń polecanych przez specjalistów, jednak nie należy traktować ich jako jedynych i kurczowo naśladować. Czasem warto poeksperymentować.

    Szparagi: nie są bardzo przyjazne dla wina (są bowiem lekko gorzkie w smaku). Poleca się do nich niemiecki Riesling Kabinett lub Spätlese.
    Awokado z krewetkami, krabami itp.: Kabinett z Rheingau lub Pfaltz, Sancerre, Chardonnay lub Sauvignon z Australii, Chenin Blanc z RPA.
    Kawior: tak naprawdę to najlepsza jest wódka z lodem, jeśli już koniecznie szampan, to mocny i pełny.
    Ślimaki: czerwone Côtes du Rhône i Côtes du Roussillion
    Foie gras: dobre białe wino, najlepiej z późnych zbiorów: Sauternes, Riesling Auslese, Eiswein, Gewürztraminer, Bonnezeaux
    Kozi ser (ciepły - grillowany lub pieczony): Sancerre, Pouilly-Fumé, Sauvignon Blanc z RPA lub Nowej Zelandii. Może być również lekko schłodzone Chinon.
    Śledź: od wina woli gin, wódkę i piwo. Jeśli już musi być wino to można spróbować z Muscadet.
    Melon: mocne słodkie wino. Doskonałe z porto, Rivesaltes, Banyuls, Maury (po przecięciu na pół można wlać w miejsce usuniętych pestek).
    Ostrygi: australijskie lub kalifornijskie Chardonnay, Chablis, Sancerre, Muscadet.
    Makaron - zależy od sosu:
    w sosie kremowym: Frascati lub włoskie Chardonnay,
    w sosie mięsnym: Merlot, Montepulciano d'Abruzzo,
    w sosie z bazylii: Barbera, Sauvignon Blanc z Nowej Zelandii,
    w sosie z owoców morza: dobra biała Rioja, Sauvignon Blanc,
    w sosie pomidorowym: Sauvignon Blanc, Barbera, australijski Grenache.
    Pasztety: do prostego pasztetu dobre białe wytrawne Vin de Pays; do pasztetu z kaczki Chateaunef du Pape, Chianti Classico.
    Pizza: wytrawne czerwone wino z Rioja lub Włoch, australijski Shiraz.
    Sałatki: większość wytrawnych białych win pobudzających apetyt.
    Salami: Barbera, chilijski Cabernet Sauvignon, młode Bordeaux.
    Łosoś (pieczony): zdecydowane Chardonnay z Australii lub Chile, Pouilly-Fumé, Riesling Spätlese. Jeśli koniecznie czerwone to delikatne - np. Barbera.
    Łosoś (świeży): dobry biały burgund, nowozelandzki Chardonnay, reński Kabinett lub Spätlese, ewentualnie młode Pinot Noir lub delikatny Merlot.
    Potrawy tajskie (przyprawione imbirem lub mlekiem kokosowym): mocne Sauvignon Blanc - z doliny Loary lub Nowej Zelandii, lub Riesling Spätlese.
    Dorsz: Chablis, dobry Muscadet lub niemiecki Kabinett lub Spätlese.
    Homar: australijskie Riesling, Rieslig Spätlese (Pfalz lub Mosel).
    Małże: Muscadet, Chablis, Chardonnay.
    Tuńczyk (pieczony): białe Côtes du Rhône, z czerwonych Pinot Noir lub Merlot.
    Turbot: dojrzałe Chardonay (Nowa Zelandia lub Australia), nie wytrawne moselskie Spätlese lub Auslese.
    Barbecue: młody Shiraz, Chianti lub Navarra.
    Wołowina (gotowana): czerwone Bordeaux, australijski Shiraz.
    Kurczak, indyk (pieczony): w zasadzie można dopasować każde białe i czerwone wino w zależności od sosu. Należy z pewnością unikać pomidorów (z powodu ich dużej kwasowości), a jeżeli już to można spróbować z nowozelandzkim Sauvignon Blanc lub Chianti.
    Chili: argentyński Malbec, Beaujolais.
    Kuchnia chińska: wytrawny lub półwytrawny Riesling Kabinett lub Spätlese, może być też Gewürztraminer.
    Curry: Chenin Blanc z RPA lub mocno taniczne czerwone - Chateaunef du Pape, Shiraz-Cabernet.
    Kaczka lub gęś: bogate białe wino, np. Riesling Spätlese lub Auslese. W pomarańczach lub brzoskwiniach można wypić z Sauternes lub Riesling Auslese.
    Dzika kaczka: dobrej klasy Cabernet Sauvignon z RPA lub australijski Shiraz.
    Gulasz: bułgarski Cabernet Sauvignon, węgierska Kadarka lub młody australijski Shiraz.
    Szynka: delikatne czerwone wino, np. Chinon lub Bourgueil, lekko słodkie niemieckie Spätlese, lekkie chilijskie Cabernet Sauvignon.
    Kebab: chlijski Cabernet Sauvignon lub australijski żywy Shiraz.
    Jagnięcina: bardzo dobre Bordeaux lub Cabernet Sauvignon z Chile lub RPA.
    Wieprzowina: delikatne czerwone lub bogate białe.
    Zając: żywe delikatne czerwone wino, np. Chinon lub Bourgueil.
    Frankfurtery: młody Malbec z Argentyny.

    Jeżeli chodzi o ocenę tego trunku to tutaj stosuje się dwa sposoby. Pierwszy jest przeznaczony dla mniej wtajemniczonych miłośników win i tym właśnie się zajmiemy.
    Podczas degustacji bierzemy pod uwagę kilka wartości:

  • Wygląd (0-4 punktów)
  • Aromat (0-6 punktów)
  • Smak (0-6 punktów)
  • Wrażenia ogólne (0-4 punktów)

    Następnie robimy notatkę i oceniamy wino. Pamiętajmy, że taka ocena jest mniej dokładna, ale za to bardziej indywidualna, dzięki czemu każdy może ułożyć własny bukiet najlepszych win.
    Wyniki interpretuje się mianowicie:

  • 0 – 4; to nie było wino
  • 5 – 8; kiepskie
  • 9 – 12; średnie
  • 13 – 14; dobre
  • 15 – 16; bardzo dobre
  • 17 – 18; wyśmienite
  • 19 – 20; klasyka

    Winne male co nieco 215636,3
    A może nieco bogatszy koszyczek?


    A teraz pomówmy o tym co jest najważniejsze, czyli o odpowiedniej temperaturze win. Przede wszystkim to nie powinno się podawać ciepłych win! Ponadto istnienie delikatna różnica pomiędzy winami białymi, a czerwonymi. Otóż wina białe podaje się bardziej schłodzone, niż czerwone. Jednak najgorszym błędem jaki jest popełniany to wrzucanie butelki do zamrażalnika w celu skrócenia czasu chłodzenia. Chyba gorzej zniszczyć butelki nie można. Chodzi tutaj głównie o aromat i smak. Wino w odróżnieniu do innych alkoholi składa się z najróżniejszych mieszanek smakowych i zapachowych, co nadaje mu niepowtarzalny smak. Jednak te mieszanki są bardzo podatne na gwałtowne zmiany temperatury, a tym samym zmieniają diametralnie smak wina. Prosto mówiąc im wyższa temperatura wina tym bardziej będzie smakować alkoholem, a nie owocami. A to dlatego, że w wyższych temperaturach wspomniane mieszanki tracą swoją moc i po prostu ustępują miejsca alkoholowi. Z drugiej strony, jeśli temperatura jest zbyt niska wówczas całe wino nabiera wodnistego smaku, a to dlatego, że ani alkohol, ani mieszanka ziołowa nie ma siły przebicia i ustępuje wodzie, czyli głównemu składnikowi. Mimo wszystko lepiej jest podać wino zbyt zimne, niż zbyt ciepłe. W końcu zawsze można podgrzać wino trzymając kieliszek w ręku, niż schłodzić chuchając na niego.

    Na marginesie mogę dodać, iż ten trik jest wykorzystywany w restauracjach, aby przesłonić smak gorszego wina. Dokładniej mówiąc, celowo podaje się bardziej schłodzone wino gorszej jakości. Dzięki temu, czasami maskuje się niedociągnięcia, a tym samym podnosi się cenę. Podsumowując, najczęściej przyjmuje się, że białe wina likierowe powinny być schłodzone do temperatury ok. 8 stopni C. Wina musujące i lekkie białe wytrawne najlepiej wypadają podawane w przedziale między 8-10 stopni. Nieco solidniej zbudowane białe wina ( choćby te fermentowane w beczce), większość różowych oraz bardzo lekkie czerwone ( typu primeur, beaujolais nouveaux, czy nawet młode Pinot Noir albo Cabernet franc) podaje się w przedziale 10-12 stopni. Większość czerwonych win najlepiej podać w temperaturze 14-18 stopni. Im bardziej ściągające, tym cieplejsze powinno być podawane. Informacja producenta podana na kontretykiecie, a dotycząca optymalnej temperatury podania, jest najczęściej wskazówką, którą warto wykorzystać. W końcu pochodzi ona od kogoś, kto zna dane wino najlepiej.


    E-mail autora: Boolseye


  • Autor: 901
    skomentuj
    KOMENTARZE NA TEMAT GRY
    więcej komentarzy dodaj komentarz