Empire: Total War
Tytuł: Empire: Total War
Producent: Creative Assembly
Dystrybutor: -
Gatunek: turowa/RTS
Premiera Pl: 2009-01-00
Premiera Świat: 2009-12-00
Autor: Mande
Producent: Creative Assembly
Dystrybutor: -
Gatunek: turowa/RTS
Premiera Pl: 2009-01-00
Premiera Świat: 2009-12-00
Autor: Mande
Empire: Total War
Prawdę powiedziawszy, do wydania gry Empire: Total War jeszcze dość daleka droga, gdyż plany przewidują premierę na koniec bieżącego roku, a jak wiemy, nie zawsze terminy są dotrzymywane w tym biznesie. Nie miałbym oczywiście nic przeciwko temu, zwłaszcza jeśli poślizg miałby być umiarkowany, a zysk na grywalności znaczny. Tak jest, obawiam się o tę grę. W moich oczach będzie to pierwsza produkcja z serii Total War, która pokaże na co naprawdę te gry stać. Czy zostanie wyniesiona na wyżyny, czy też zaliczona w niechlubny poczet „gniotów”?Obawa pierwsza
Zacznę omawiać szanse i zagrożenia gry od elementu zupełnie nowego. Otóż gra zapewni nam możliwość walk na morzu. Niektórzy stwierdzą „nareszcie”, zaś inni „łał!”. Niezależnie od Twojego podejścia, czytelniku, implementacja ta zaważy w dużym stopniu na odbiorze gry tak przez jednych, jak przed drugich. Co prawda, zawsze można pominąć walki na morzu, ale cóż to za przyjemność kupować coś, z czego się nie korzysta, nieprawdaż? Dlatego też przewiduję, że będzie to element najmocniej krytykowany i stanowiący w głównej mierze o powodzeniu gry. Do dnia premiery, albo choć dema, pozostaje nam wierzyć, że twórcy postawią na strategię i myślenie, a nie na aspekt zręcznościowy. Tu pojawia się kolejna obawa.
Obawa druga
Twórcy E
Nadzieja pierwsza
Z miłym zaskoczeniem przywitałem informację, o stworzeniu na potrzeby Empire: Total War zupełnie nowej mapy strategicznej. „Zupełnie nowa” oznacza w tym przypadku coś zupełnie innego od tego, czym ra
Nadzieja druga
Trzeba przyznać, że epoka nowożytna sama w sobie jest niezwykle ciekawa. Nie ma jeszcze samolotów, czołgów, silnej artylerii, jest za to dużo strzelania na bliskich odległościach i walki wręcz. To coś, czego jeszcze nie było w serii TW. Trzeba bowiem przyznać, że walki w tej epoce to już nie bezkształtna masa walczących jak w starożytności, czy średniowieczu. Tutaj mamy wyraźny podział na jednostki, widowiskowe ostrzały pozycji i wreszcie walka na bagnety, szturmy kawalerii i dodające pikanterii armatnie kule. To nie może się równać z niczym innym. Nie ukrywam, że jako entuzjasta tej epoki, czekam już bardzo długo na ten tytuł.
Gra ta ma wielką szansę przejść do kanonu gier strategicznych. Nie należy bowiem ukrywać, że szerszej publiczności dużo bardziej znajome są czasy rozbiorów i Napoleona, niż Republiki Rzymskiej, czy mroczne czasy średniowiecza. Pozostaje nam czekać i zastanawiać się, czy aby na pewno będzie to hit, a w razie takiego stanu rzeczy, rezerwować czas i pieniądze…
Autor: Mande
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
28.05.2008 |
Mikiss »
Seria Total War zawsze mi się kojarzył z masami wo
więcej komentarzy
dodaj komentarz


