Klemens
Stopien: Generał Gwiazdek: 12364
Dział: literatura
Antony Beevor - Stalingrad
Bitwa o Stalingrad była jedną z najbardziej krwawych i zażartych stoczonych w trakcie II wojny światowej. I choć wedle słynnego zdania ówczesnego przywódcy Związku Radzieckiego śmierć miliona osób jest już nie tragedią, a zwykłą statystyką, nazwa owego nieszczęsnego miasta położonego nad Wołgą po dziś dzień wielu ludziom kojarzy się z piekłem na ziemi. Bo w istocie walki, które miały tam miejsce od sierpnia 1942 roku do końca stycznia roku następnego tym w istocie były – najgłębszym kręgiem dantejskiego inferno. Data: 2008-10-09
Antony Beevor - Stalingrad
Bitwa o Stalingrad była jedną z najbardziej krwawych i zażartych stoczonych w trakcie II wojny światowej. I choć wedle słynnego zdania ówczesnego przywódcy Związku Radzieckiego śmierć miliona osób jest już nie tragedią, a zwykłą statystyką, nazwa owego nieszczęsnego miasta położonego nad Wołgą po dziś dzień wielu ludziom kojarzy się z piekłem na ziemi. Bo w istocie walki, które miały tam miejsce od sierpnia 1942 roku do końca stycznia roku następnego tym w istocie były – najgłębszym kręgiem dantejskiego inferno. Data: 2008-10-09
Dział: literatura
Nicolas Grimal - Dzieje starożytnego Egiptu
Czy ktoś nie słyszał w ciągu swego życia – dłuższego czy krótszego – o piramidach? A o zigguratach? Zadziwiające jest, jak bardzo budowle faraonów rozbudzają wyobraźnię milionów ludzi z całego świata, podczas gdy podobne dokonania innych ludów stanowią pasję garstki fascynatów. Ale może to nie stopień technicznego skomplikowania jest przyczyną owego fenomenu, lecz świadomość tego, jakże wiekowe są to konstrukcje… Data: 2008-07-02
Nicolas Grimal - Dzieje starożytnego Egiptu
Czy ktoś nie słyszał w ciągu swego życia – dłuższego czy krótszego – o piramidach? A o zigguratach? Zadziwiające jest, jak bardzo budowle faraonów rozbudzają wyobraźnię milionów ludzi z całego świata, podczas gdy podobne dokonania innych ludów stanowią pasję garstki fascynatów. Ale może to nie stopień technicznego skomplikowania jest przyczyną owego fenomenu, lecz świadomość tego, jakże wiekowe są to konstrukcje… Data: 2008-07-02
Dział: literatura
Aleksander Śpiewakowski - Samuraje
Stary witz z czasów realnego socjalizmu głosił, iż prawo wyporu cieczy odkrył Archimedes, a jeszcze wcześniej tylko uczeni radzieccy. Porzekadło to było refleksją na propagandę sukcesu rodem zza Buga, niejednokrotnie ośmieszaną przez takie indywidua, jak Trofim Łysenko i jego teorie. Nie znaczy to jednak, iż za naszą wschodnią granicą ne dokonywano prawdziwych odkryć, a pracownicy nauki byli tyle samo (mało) warci, co wspomniany szarlatan, nic z tych rzeczy. Po dziś dzień możemy zazdrościć „ludziom radzieckim” listy noblistów, jak i szacunku żywionego wobec naukowców, znajdującego przełożenie na jak najbardziej namacalne granty na badania. Data: 2008-06-13
Aleksander Śpiewakowski - Samuraje
Stary witz z czasów realnego socjalizmu głosił, iż prawo wyporu cieczy odkrył Archimedes, a jeszcze wcześniej tylko uczeni radzieccy. Porzekadło to było refleksją na propagandę sukcesu rodem zza Buga, niejednokrotnie ośmieszaną przez takie indywidua, jak Trofim Łysenko i jego teorie. Nie znaczy to jednak, iż za naszą wschodnią granicą ne dokonywano prawdziwych odkryć, a pracownicy nauki byli tyle samo (mało) warci, co wspomniany szarlatan, nic z tych rzeczy. Po dziś dzień możemy zazdrościć „ludziom radzieckim” listy noblistów, jak i szacunku żywionego wobec naukowców, znajdującego przełożenie na jak najbardziej namacalne granty na badania. Data: 2008-06-13
Dział: literatura
Jurij Felsztinski - Wysadzić Rosję
Co bardziej spostrzegawczy czytelnicy z pewnością dostrzegli, iż w tytule niniejszego tekstu umieściłem tylko jedno nazwisko spośród dwóch widniejących na okładce, a mianowicie zabrakło weń personaliów Aleksandra Litwinienki, zresztą wydrukowanych większą czcionką. Krok ten jest jak najbardziej wyrachowany i przemyślany, jest bowiem przejawem mego stosunku wobec tanich chwytów marketingowych, gdyż niewątpliwie takim jest tak silne wyeksponowanie na okładce nazwiska rosyjskiego agenta, mimo że jego rola przy powstawaniu książki była służebna, w żadnym zaś razie nie jest on jej autorem, co potwierdza adnotacja poświęcona prawom autorskim ze strony czwartej. Czy pozycja ta naprawdę wymaga aż takiej reklamy, by się tak dobrze sprzedać, jak to się stało jej udziałem, czy też broni się sama? Data: 2007-12-28
Jurij Felsztinski - Wysadzić Rosję
Co bardziej spostrzegawczy czytelnicy z pewnością dostrzegli, iż w tytule niniejszego tekstu umieściłem tylko jedno nazwisko spośród dwóch widniejących na okładce, a mianowicie zabrakło weń personaliów Aleksandra Litwinienki, zresztą wydrukowanych większą czcionką. Krok ten jest jak najbardziej wyrachowany i przemyślany, jest bowiem przejawem mego stosunku wobec tanich chwytów marketingowych, gdyż niewątpliwie takim jest tak silne wyeksponowanie na okładce nazwiska rosyjskiego agenta, mimo że jego rola przy powstawaniu książki była służebna, w żadnym zaś razie nie jest on jej autorem, co potwierdza adnotacja poświęcona prawom autorskim ze strony czwartej. Czy pozycja ta naprawdę wymaga aż takiej reklamy, by się tak dobrze sprzedać, jak to się stało jej udziałem, czy też broni się sama? Data: 2007-12-28
Dział: literatura
Paweł Jasienica - Pamiętnik
Paweł Jasienica jest osobą raczej już zupełnie nieznaną obecnej młodzieży, pokoleniu Neostrady. Sam ten fakt nie jest jakoś szczególnie zaskakujący, zważywszy na jej nikłe zainteresowanie historią – wszak domeną znanego pisarza – jak i upływ czasu od śmierci nieodżałowanego publicysty. A i starsi czytelnicy wobec bogactwa kolejnych i kolejnych pozycji dostępnych na wolnym już rynku stali się bardziej wymagający – czy więc właśnie co wznowiony przez wydawnictwo Prószyński i S-ka „Pamiętnik” naprawdę może wydać się interesujący dla osoby sięgającej obecnie po tą książkę? Data: 2007-12-20
Paweł Jasienica - Pamiętnik
Paweł Jasienica jest osobą raczej już zupełnie nieznaną obecnej młodzieży, pokoleniu Neostrady. Sam ten fakt nie jest jakoś szczególnie zaskakujący, zważywszy na jej nikłe zainteresowanie historią – wszak domeną znanego pisarza – jak i upływ czasu od śmierci nieodżałowanego publicysty. A i starsi czytelnicy wobec bogactwa kolejnych i kolejnych pozycji dostępnych na wolnym już rynku stali się bardziej wymagający – czy więc właśnie co wznowiony przez wydawnictwo Prószyński i S-ka „Pamiętnik” naprawdę może wydać się interesujący dla osoby sięgającej obecnie po tą książkę? Data: 2007-12-20

