LOGOWANIE
Zarejestruj sie

World of Tanks Blitz trafi na Steama

Nieczęsto zdarza się białoruskiej firmie Wargaming zaskakiwać graczy.

Ogromnie rozbudowana produkcja, jaką jest World of Tanks i jej pochodne na konsole i tablety, zbyt mocno angażuje deweloperów, żeby mogli pozwolić sobie na przesadną spontaniczność. Otrzymujemy oczywiście masę aktualizacji do wszystkich gier studia, także tych ze statkami i samolotami, ale są one ze swojej natury mocno przewidywalne. Tym razem jednak Białorusini zrobili nam niespodziankę – właśnie ogłosili, że mobilna odsłona czołgowej serii z podtytułem Blitz trafi jeszcze w tym roku na Steama.

World of Tanks Blitz to mobilna odsłona serii, która zadebiutowała ponad dwa lata temu na smartfonach i tabletach z systemami iOS, a parę miesięcy później na Androidzie. Tytuł jest uproszczoną wersją pecetowego WoT-a, a więc oferuje szybsze starcia, mniejsze mapy i prostsze tryby. Skromniejszy jest też wybór pojazdów, których w dniu premiery było 90, ale dzięki kolejnym aktualizacjom liczba ta wzrosła do ponad 200. Co jednak będzie dla wielu najciekawsze – w Blitz nie ma artylerii, gdyż ta na urządzeniach mobilnych byłaby zbyt mocna. Twórcy zostawili więc tylko cztery typy pojazdów (lekkie, średnie, ciężkie i niszczyciele czołgów), a rozgrywka jest dzięki temu bardziej spontaniczna.

Trafienie Blitz na Steama da wielu graczom szansę wypróbowania tej produkcji – a warto, bo tytuł rozwija się inaczej, niż „duże” World of Tanks. Twórcy pozwalają sobie bowiem na lżejszy klimat, a w efekcie w tytule pojawił się czołg z anime Girls und Panzer. Ostatnio też firmy Sega i Wargaming ogłosiły nawiązanie współpracy, która połączy serię Valkyria Chronicles z (coraz już mniej) mobilnymi czołgami.

Warto dodać jeszcze, że to nie jest wcale debiut Blitz na pecetach. Tytuł już rok temu pojawił się na Windowsie 10, oferując osobne mecze dla graczy z myszkami, a osobne dla preferującym ekrany dotykowe. To się zmieni, gdyż wprowadzone zostaną mecze międzyplatformowe, ale gracze mobilni dostaną możliwość wybrania tylko smartfonowych przeciwników – z uwagi na poważną przewagę „gryzoni” w precyzji, decyzja ta wydaje się oczywista, a wręcz konieczna.

Źródło:
Adam Zechenter - GRY-OnLine


Klemens
2016-10-09 20:50:50