LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Star Citizen - aktualizacja 3.0 zaliczy lekki poślizg

Aktualizacja 3.0 do wersji alfa gry Star Citizen, dodająca między innymi możliwość eksploracji powierzchni planet, zaliczy drobne opóźnienie.

Wokół Star Citizen, czyli ambitnego projektu kosmicznego symulatora autorstwa Chrisa Robertsa (seria Wing Commander), znów zrobiło się lekkie zamieszanie. Tym razem nie chodzi jednak o finanse, lecz o problemy czysto techniczne. Jak podało bowiem studio Cloud Imperium Games w oficjalnym komunikacie na stronie gry, zapowiedziana niemal rok temu duża aktualizacja 3.0 do wersji alfa tytułu, która ma do niego wprowadzić między innymi szeroko reklamowaną eksplorację generowanych proceduralnie powierzchni planet, czy to pieszo, czy w pojeździe, znów zaliczy drobne opóźnienie. Początkowo miała ona zadebiutować w grudniu 2016 roku. Później datę premiery kilkukrotnie przesuwano, ostatnio była mowa o końcu sierpnia. Ostatecznie twórcy ogłosili, że łatka pojawi się na początku września, najprawdopodobniej w okresie między 4 a 8 dniem tego miesiąca. Wraz z poślizgiem patcha 3.0, w czasie odwlecze się również implementacja nowego systemu automatycznego pobierania i instalowania aktualizacji.

Twórcy tłumaczą się chęcią poprawy optymalizacji oraz stabilności produkcji. Mimo uspokajającego tonu oficjalnego komunikatu, informacja o opóźnieniu premiery łatki spotkała się z dość negatywnym odbiorem wśród części graczy. Projekt bowiem notorycznie zalicza kolejne poślizgi, a sytuacji nie poprawiają plotki dotyczące chociażby problemów z brakiem pieniędzy (warto przypomnieć, że Star Citizen niemal w całości sfinansowany jest z kieszeni użytkowników; twórcom udało się już zebrać ponad 155 milionów dolarów). Aby jeszcze bardziej uspokoić nastroje, głos zabrał Will Leverett, specjalista od PR w studiu Cloud Imperium Games, który na oficjalnym forum Star Citizen podjął próbę wyjaśnienia sytuacji z aktualizacją 3.0. Oto co możemy przeczytać w jego poście:

[Łatka 3.0] Wprowadza technologię, która jest bardziej złożona niż we wszystkich wcześniejszych aktualizacjach razem wziętych. Mamy do wprowadzenia tysiące nowych zasobów, miliony elementów, nowy interfejs, nowe funkcje itp. (…) Implementacja tego wszystkiego okazała się dużo większym problemem, niż się początkowo spodziewaliśmy, co przełożyło się na długość prac. Odpowiednie doszlifowanie tych elementów wymusiło na nas zatem korektę daty.

Aktualizacja 3.0 do wersji alfa Star Citizen stała się zatem czymś więcej niż miała być na początku. Według Leveretta, jest ona kolejnym krokiem na drodze do stworzenia w pełni imersyjnego, dynamicznego świata, po którym gracze będą mogli poruszać się bez żadnych ekranów ładowania. Dlatego też, zdaniem dewelopera, opóźnienie jest w pełni usprawiedliwione.

Star Citizen znajduje się w produkcji już od 2012 roku. Obecnie w ręce graczy oddana jest wersja alfa modułu wieloosobowego tego kosmicznego symulatora. Kampania solowa, nosząca tytuł Squadron 42, ma zadebiutować najwcześniej pod koniec tego roku. Data premiery kompletnej wersji Star Citizen nie jest jednak znana. Niektóre plotki sugerowały, że edycja posiadająca wszystkie obiecane przez studio elementy, zawierająca 60 ze 110 planowanych systemów słonecznych, pojawi się pod koniec 2018 roku. Nie powinniśmy się chyba jednak do żadnych dat specjalnie przywiązywać. Jak napisał bowiem Will Leverett w cytowanym już powyżej poście:

Jako gracze przyzwyczailiśmy się do tego, że ogłoszone daty są stałymi punktami w czasie, wokół których możemy wszystko planować. Charakter projektu Star Citizen nie pasuje jednak do tych założeń ze względu na jego złożoność (…). Daty, które ogłaszamy są zatem dynamiczne i zmieniają się w zależności od tego, jakie wyzwania są przed nami stawiane i co trzeba w danym momencie wprowadzić do gry. Dlatego też pozostaje nam informować Was o wszystkim na bieżąco.

Źródło:
"AlexB" - GRY-OnLine


Klemens
2017-08-01 17:21:53