LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Polska linia czołgów wkracza do World of Tanks

Zgodnie z zapowiedzią z początku bieżącego miesiąca, w popularnej sieciowej grze World of Tanks zadebiutował patch 1.1.

Jest on niezwykle bliski przede wszystkim polskim czołgistom, gdyż wprowadza zawartość związaną z siłami zbrojnymi znad Wisły. Zapraszamy do zapoznania się z krótkim podsumowaniem nowości, które pojawiły się w produkcji studia Wargaming.net wraz z ostatnią łatką.

Rozpoczynamy od polskiego drzewka, zawierającego trzy rodzaje pojazdów. Pierwsze cztery tiery reprezentują czołgi lekkie – 4TP, 7TP, 10TP oraz 14TP. Pojazdy te są szybkie i mobilne, ale opłacają to praktycznie zerowym pancerzem. Poziom V i VI to czołgi średnie (25TP KSUST II oraz 40TP Habicha), zaś tiery VII, VIII i IX to maszyny ciężkie, którymi przedstawicielami są odpowiednio 45TP Habicha, 53TP Markowskiego oraz 50TP Tyszkiewicza. Perłą polskiej korony pancernej jest natomiast 60TP Lewandowskiego.

Jak każda nacja w grze, Polska również dostała kilka parametrów, które wyróżniają ją na tle pozostałych krajów. Pierwszym z nich są bardzo wysokie obrażenia na strzał – i tyczy się to praktycznie każdego poziomu naszego drzewka rozwoju. Drugą zaletą jest opuszczanie działa, które jak na pojazdy wzorowane na „wschodnią” modłę jest bardziej niż zadowalające.

Wraz z naszą pancerną Husarią do gry trafiła również polska mapa – Studzianki. Arena ta inspirowana jest największą bitwą pancerną, jaka miała miejsce w Polsce podczas II wojny światowej. Sama plansza podzielona została na trzy rejony, w których będą odbywać się główne potyczki:

* wioska, gdzie odnajdzie się praktycznie każdy pojazd;
* pola uprawne, na których obszarze brylować będą czołgi lekkie i szybkie pojazdy średnie;
* cegielnia, która jest placem zabaw dla najlepiej opancerzonych czołgów ciężkich.

Dodatkowo, aby podkreślić unikatowy, słowiański klimat mapy, Wargaming nawiązał współpracę z zespołem muzycznym Żywiołak. Dzięki ścisłej kooperacji pomiędzy stronami, Żywiołak nagrał swoją wersję słynnego utworu ludowego „W moim ogródecku”. Finalną wersję piosenki możecie usłyszeć w grze za każdym razem, kiedy traficie na wspomnianą mapę i czekacie na rozpoczęcie bitwy.

Mimo że Polacy przejęli zawartość nowej łatki, warto na koniec wspomnieć o kilku ważnych aspektach, które pojawiły się w patchu. Przede wszystkim deweloperzy przygotowali trzy nowe zestawy misji osobistych, których wykonanie oczywiście zostanie nagrodzone specjalnymi pojazdami. Za zaliczenie pierwszego pakietu do Waszego garażu trafi brytyjski niszczyciel czołgów VI poziomu Excalibur. Sprostanie drugiej kampanii poskutkuje zgarnięciem kolejnego Brytyjczyka – czołgu średniego VIII poziomu Chimera. Ostatni zestaw operacji, a zarazem najtrudniejszy, skrywa za sobą radziecką bestię X poziomu Object 279E. Co ciekawe, misje te zostały podzielone nie według typów pojazdów, jak to miało miejsce do tej pory, a na sojusze różnych krajów, które będą mogły podejmować się konkretnych misji.

Prócz nowych misji osobistych, na graczy czekają pomniejsze zmiany na mapach. Obok polskiej areny Studzianki do gry została dodana mapa Mińsk, która ma być odzwierciedleniem centrum wspomnianego miasta z początku lat 70. Dodatkowo rebalansowi uległy plansze Lodowiec, Linia Zygfryda, Kopalnie, Prowincja oraz Pilzno, która powraca do gry w jakości HD.

Źródło:
"AlexB" - GRY-OnLine


Klemens
2018-08-29 17:49:38