LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Infinity: Battlescape – powstaje sieciowy space-sim z bitwami na wielką skalę

Projekt Infinity: Battlescape powstaje prawie od dziesięciu lat, więc jego nazwa mogła już obić się Wam o uszy.

Członkowie niezależnego studia I-Novae (weterani branży, którzy maczali palce przy takich produkcjach jak Gears of War czy Microsoft Flight Simulator X) zainwestowali już ponad milion dolarów z własnej kieszeni, a teraz potrzebują pomocy graczy, by doprowadzić swoje dzieło do końca. Możecie więc wesprzeć na Kickstarterze ten ambitny symulator kosmiczny, powstający z myślą o epickich rozgrywkach wieloosobowych, w których setki graczy będą toczyć boje w generowanym proceduralnie systemie planetarnym o wielkich rozmiarach. Deweloper potrzebuje 300 tysięcy dolarów na dokończenie prac. Jeśli uda mu się osiągnąć ten cel w ciągu najbliższych 29 dni, gra powinna zostać wypuszczona na pecetach przed końcem września 2017 roku.

Infinity: Battlescape nie będzie wyposażone w przesadnie rozbudowaną warstwę fabularną – ot, trzy korporacje należące do Starfold Confederacy toczą wojnę totalną o kontrolę nad pewnym odległym systemem kosmicznym. Na początku zabawy każda frakcja dysponuje określoną liczbą stacji kosmicznych, placówek planetarnych, systemów obronnych, no i oczywiście statków. Do tych ostatnich należą rozmaite jednostki, od myśliwców, przez bombowce i korwety, po wielkie krążowniki i lotniskowce – a wszystko to jest sterowane przez graczy. Cel zabawy stanowi po prostu zniszczenie sił i infrastruktury przeciwników – ale z racji skali wydarzeń zrealizowanie tego zamiaru nie będzie wcale proste.

Poza tym w grze będzie funkcjonował prosty model ekonomiczny, z kredytami wpływającymi na konta graczy za automatyczne transporty surowców z fabryk do stacji kosmicznych i placówek na powierzchniach planet. Jeśli uda się zgromadzić na Kickstarterze milion dolarów, I-Novae wzbogaci swoje dzieło o społecznościowy system zarządzania korporacją, a kolejne 500 tysięcy pozwoli zaimplementować mechanikę rozbudowywania infrastruktury oraz dokupywania i ulepszania statków. Inne cele dodatkowe zbiórki obejmują m.in. dokładniejszy model zniszczeń (400 tys.), lepsze efekty atmosferyczne (600 tys.), wsparcie dla modów (800 tys.) oraz dodatkową frakcję – Astralis Collective (2,5 miliona).

Co ciekawe, deweloper postanowił stworzyć grę przy użyciu własnej technologii – I-Novae Engine – ponieważ uznał, że na rynku nie ma narzędzi, które pozwolą mu osiągnąć cel, jakim jest wielki, proceduralnie generowany wszechświat bez ekranów ładowania. Poza tym Infinity: Battlescape ma zaoferować realistyczny model lotu, uwzględniający takie czynniki jak gęstość atmosfery, przyciąganie grawitacyjne etc. (inaczej zatem będzie sterowało się nad powierzchniami różnych planet i w przestrzeni). Warto jeszcze wspomnieć, że oprócz rozgrywek wieloosobowych, omawiana pozycja zaoferuje także jednoosobowy tryb sandboksowy, przeznaczony do swobodnej eksploracji oraz testowania różnych statków i broni.

Źródło:
"Draug" - GRY-OnLine


Klemens
2015-10-22 18:42:09