LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Andrzej Zieliński - Początki Polski. Zagadki i tajemnice

Dzieje pierwszych władców na ziemiach polskich owiane są swoistym nimbem tajemniczości. Wynika to z faktu, że kronikarze opisujący wspaniałe rządy Piastów pojawili się dopiero w wiekach późniejszych, więc siłą rzeczy nie można mówić o nich jako o naocznych świadkach opisywanych zdarzeń. Ponadto byli zależni od swoich zleceniodawców. Informacje czerpane z kronik o pierwszych Piastach nierzadko bowiem zawierają przemilczenia czy też twórczą interpretację niektórych wydarzeń, co wynika z dość prozaicznego faktu – historię piszą zwycięzcy. Jednak nie tylko ówcześni władcy, którzy najczęściej zlecali spisanie dziejów swojego rodu, starali się wpłynąć na kronikarzy. Swoją nie do końca chlubną rolę miał również i Kościół, który manipulował niewygodnymi dla siebie faktami. Wpływ tego ostatniego nie powinien dziwić, skoro najczęściej rolę kronikarzy pełnili duchowni jako jedni z najlepiej wykształconych w średniowieczu. Zagłębiając się w informacje zawarte w kronikach, podaniach, legendach jak i podręcznikach można zauważyć pewne nieścisłości w sposobie przedstawiania zdarzeń z pierwszych latach istnienia państwa Polan.
Jak bowiem wyjaśnić, że popularna w Polsce legenda o trzech braciach: Lechu, Czechu i Rusie została spisana dopiero w XIV wieku a ponadto brak innych źródeł które potwierdzałyby, że ich wędrówka po Europie w ogóle miała miejsce? Dlaczego pierwszy władca Polski książe Mieszko I w swoim testamencie posługuje się imieniem Dagome, które nijak nie można określić mianem słowiańskim? Czy na pewno pierwsi Piastowie wywodzą się od spokojnego, rolniczego plemiona Polan? Kto sprawował władzę w okresie rewolty pogańskiej która miała miejsce po śmierci Mieszka II Lamberta tj. w latach 1034 -1038? Czy faktycznie miał miejsce chaos i bezkrólewie jak to zgodnie twierdzą polscy kronikarze? Jak wówczas wyjaśnić fakt, że władca czeski Brzetysław I postanowił najechać ziemie polskie w cztery lat po śmierci „ostatniego” króla, skoro można było najechać na bezbronne państwo polskie o wiele wcześniej.

Na te i inne pytania dotyczące wydarzeń z pierwszego stulecia dziejów Polski odpowiedzi można znaleźć w książce Andrzeja Zielińskiego „Początki Polski. Zagadki i tajemnice”. W swojej pracy autor zamieścił kilkanaście esejów, które rzucają nowe światło na ugruntowane wydarzenia historyczne. Jak sam stwierdził w swoim wstępie jest to próba spojrzenia w sposób krytyczny na niektóre fakty, które miały miejsce w początkach kształtowania się naszej państwowości.



Jak sądzę ta sztuka się panu Zielińskiemu udała. Bazując nie tylko na źródłach polskich ale również zagranicznych – m.in. kronikach Thietmara, Kosmasa, czy Nestora – w interesujący jak i językowo przystępny sposób „zburzył̶
1; utrwalony obraz wydarzeń znanych z lekcji historii. Przedstawienie w nowym świetle faktów historycznych, które miały miejsce w X – XI wieku, stanowi ciekawe źródło informacji, które niewątpliwie uzupełnią tą zdobytą na lekcji historii.

Choć książkę czyta się niezwykle przyjemnie to w czasie lektury można odczuwać niedosyt. Czasami miałam wrażenie,że autor mógł trochę bardziej zagłębić się w temat i ułatwić czytelnikowi pełne zrozumienia przedstawionego zdarzenia. Jednak biorąc pod uwagę słowa samego autora, ten nieco ponad 200-stronicowy zbiór esejów miał jedynie zwrócić uwagę na pewne niejasne fakty historyczne a nie gruntownie je wyjaśnić.

W związku z tym pozytywnie należy ocenić dołączoną do publikacji bibliografię, która powinna być niezwykle pomocna dla poznawania dziejów polskiej państwowości.

Niestety nie udało się tym samym uniknąć pewnych błędów merytorycznych – według recenzowanej publikacji Bolesław Chrobry oślepił króla Bolesława III Rudego a nie księcia (strona 52), uznano św. Wojciecha za bliskiego kuzyna Bolesława Chrobrego (strona 53) jak i też autor nie mógł się zdecydować czy Miecław („uzurpator” walczący z synem Mieszka II, Kazimierzem) był wnukiem czy zięciem Bolesława Chrobrego (strona 135).

Mimo to książka Andrzeja Zielińskiego opublikowana w wydawnictwie Bellona jest przyzwoitą pozycją dla osób, które dopiero zaczynają zgłębiać swoją wiedzę historyczną z zakresu początków pierwszej polskiej dynastii i jeszcze nie mają skonkretyzowanych zainteresowań. Jednakże mimo wciągającego stylu pisania należy z rozwagą podchodzić do prezentowanych „rewelacji”. Biorąc pod uwagę krytyczne opinie o autorze w kwestii doboru jak i interpretacji źródeł nie zaszkodzi czytelnikowi samodzielne sprawdzenie zaprezentowanych informacji i porównanie ich z innymi publikacjami czy źródłami.

Autor: Joanna Jarysz

Autor: Matis
skomentuj
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
więcej komentarzy dodaj komentarz