A przeczytalem sobie z przyjemnoscia Twoja recenzje. I w naszym serwisie czegos takiego jeszcze nie bylo. Przede wszystkim podobala mi sie koncepcja wywiadu. Po drugie fajana byla mowa tego Orka, a po trzecie i najwazniejsze tekst fajnie sie czytalo, bo byl pelen dobrego humoru.
_________________ Uważaj na słowa - każde może stać się Twoim ostatnim
Hmm... Dziękuję! Nie spodziewałem się tak pozytywnego odbioru. Raczej myślałem, że tekst może być nieprzyjemny w czytaniu ze względu na mowę Gorgutza. Aha... Starałem się by styl mówienia Orka był jak najbardziej podobny do tego z gry Po ukończeniu kampanii tą rasą ma się go już nieco osłuchanego
Pomógł: 2 razy Dołączył: 15 Maj 2004 Posty: 214 Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie Gru 31, 2006 12:11 am
Świetna recenzja... Mogłeś napisać wywiad z gwardzista imperialnym (bez żadnych ulepszeń:D). Na pytanie o bitwę odpowiedziałby, ze nie widział żadnej, gdyż zdezerterował po zobaczeniu dwóch pijanych orków i uciekł razem z resztą swojej kompani...
_________________ Przestańmy własną pieścić się boleścią, przestańmy ciągłym lamentem się poić-Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, mężom przystało w milczeniu się zbroić...
Imperialny Gwardzista, który śmiałby zdezerterować nie mógłby nic opowiadać, bo ciężko rozmawia się mając w głowie pocisk, wysłany tam przez własnego dowódcę :] Aha... Orki piją tylko po wygranej bitwie (co i tak oznacza dość częste spożycie %)
Pomógł: 2 razy Dołączył: 15 Maj 2004 Posty: 214 Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie Gru 31, 2006 6:43 pm
Co nie zmienia faktu, ze poziom dyscypliny wśród gwardzistów nie jest zbyt wysoki-pamiętasz co się działo podczas ataku na kwaterę główną Gwardii? Wystarczyła śmierć komisarza by nie mający nad głową bata gwardziści zaatakowali własne pozycje...:D Ale muszę Ci przyznać racje - w większości przypadków dezercja=śmierć (zakładając ze w pobliżu znajduje się jakiś oficer)
_________________ Przestańmy własną pieścić się boleścią, przestańmy ciągłym lamentem się poić-Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, mężom przystało w milczeniu się zbroić...
Pamiętam, ale było to związane z inną sytuacją z filmiku, który był tuż przed atakiem na kwaterę główną Gwardii. Pamiętasz co stało się z żołnierzem, który wystąpił z szeregu i powiedział: "Ale sir..."
Pomógł: 2 razy Dołączył: 15 Maj 2004 Posty: 214 Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon Sty 01, 2007 8:40 pm
Pamiętam... Zgon spowodowany nadmiarem ołowiu, tudzież jego pochodnych w organizmie:D
Postacie komisarzy dziwnie mi przypominają radzieckich oficerów politycznych w czasie drugiej wojny...
_________________ Przestańmy własną pieścić się boleścią, przestańmy ciągłym lamentem się poić-Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, mężom przystało w milczeniu się zbroić...
Pomógł: 2 razy Dołączył: 15 Maj 2004 Posty: 214 Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Sty 04, 2007 6:11 pm
Hunter12- Niekoniecznie, wypowiedzi orków i ich "dialekt" na długo zostaje w pamięci... Mi zwłaszcza utkwiły dialogi Gorgutza z Megapancernym Burszujem w Winter Assalut:D.
_________________ Przestańmy własną pieścić się boleścią, przestańmy ciągłym lamentem się poić-Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, mężom przystało w milczeniu się zbroić...