gry strategiczneSerwis gier strategicznych www.sztab.com  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: mande
Pią Lut 08, 2008 5:47 pm
W samo południe - Sojusz obronny

Co jest najważniejsze w pomocy sojusznika podczas obrony?
Szybkość dotarcia posiłków
47%
 47%  [ 8 ]
Ilość posiłków
11%
 11%  [ 2 ]
Pozycja względem potencjalnego wroga
35%
 35%  [ 6 ]
Wpływ dyplomatyczny
5%
 5%  [ 1 ]
Głosowań: 17
Wszystkich Głosów: 17

Autor Wiadomość
inqistor
Generał


Dołączył: 15 Kwi 2004
Posty: 509
Wysłany: Nie Lut 19, 2006 12:01 pm   W samo południe - Sojusz obronny

Jakimi cechami powinien się charakteryzować nasz sojusznik, jeśli przygotowujemy się do obrony? Może nie tyle chodzi o cechy jego, a raczej o ewentualną pomoc.
Czy liczy się szybkość pomocy, czy jej ilość (o ile dotrze, a wtedy może być już za późno), a może lepiej mieć sojusznika po drugiej stronie ewentualnego wroga? Wtedy, kiedy on zaatakuje nas, sojusznik zaatakuje go od tyłu. No a może chodzi o sam potencjał sojusznika? Większy od nas i wroga razem wziętych, a więc może wróg nie zdecyduje się na atak?
 
Poziom: 20 HP   1%   8/893
   MP   100%   426/426
   EXP   82%   43/52
GS71
Szeregowy


Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 17
Wysłany: Pon Lut 20, 2006 10:49 am   

Witam,
Kilka odpowiedzi:

"Jakimi cechami powinien się charakteryzować nasz sojusznik, jeśli przygotowujemy się do obrony? Może nie tyle chodzi o cechy jego, a raczej o ewentualną pomoc."

Przede wszystkim sojusznik nasz powinien:
1) byc wystarczajaco silny militarnie jak i ekonomicznie,czyli wiarygodny.
2) miec wlasny INTERES w tym zeby nam przyjsc z pomoca w formie korzysci geopolitycznych, ekonomicznych(np utrata rynkow zbytu) itp.
3) Miec czas i mozliwosci skutecznego dzialanie i wspolpracy z nasza armia (infrastruktura, wola walki po stronie Polski itp.)

"Czy liczy się szybkość pomocy, czy jej ilość (o ile dotrze, a wtedy może być już za późno), a może lepiej mieć sojusznika po drugiej stronie ewentualnego wroga? Wtedy, kiedy on zaatakuje nas, sojusznik zaatakuje go od tyłu. No a może chodzi o sam potencjał sojusznika? Większy od nas i wroga razem wziętych, a więc może wróg nie zdecyduje się na atak?"

W obecnych czasach polozenie geograficzne sojusznika jest mniej wazne od jego potencjalu I mozliwosci rekacji.
Najwazniejsze dla takiego kraju jak Polska jest:

1) Posiadanie wlasnego potencjalu odstraszania
2) Silne i wiarygodne sojusze, w regionie (Niemcy, Ukraina etc) oraz strategiczne partnerstwo z USA. To w celu ewentualnego szybkiego rozszerzenia konfliktu na wiele panstw regionu oraz wzrostu bezpieczenstwa w otoczeniu Polski.
3) Aktywna poilityka bazpieczenstwa, minimizowanie w miare mozliwosci zagrozen i zrodel ewentualnych konfliktow przez no. wzmancnianie sil demokratycznych w krajach totalitarych w regionie.
 
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   87%   7/8
Mikiss 
Chorąży


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 656
Skąd: Krotoszyn
Wysłany: Pon Lut 20, 2006 1:39 pm   

Moim zdaniem najważniejsza jest szybkość dotarcia posiłków bo nie będą one już potrzebne gdy wróg zajmie miasto czy jakiś inny ważny obiekt. A posiłki nie zawsze są na tyle silne żeby wygrać bitwę z przeciwnikiem, który coś zajął.
 
 
Poziom: 23 HP   1%   12/1225
   MP   100%   585/585
   EXP   35%   23/65
mande 
Pułkownik
Menedżer


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Mar 2005
Posty: 1166
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon Lut 20, 2006 4:48 pm   

Ja natomiast nie upraszczałbym sprawy do współczesności.

Może rozpatrzmy sprawę z perespektywy wieków? :)

Starożytność - szybkość odgrywa decydującą rolę - przemarsze to tragicznie dłuuga sprawa :D

Średniowiecze - podobnie jak wyżej, ale z tą różnicą, że ważną rolę zaczyna odgrywać dyplomacja (dwory itp.).

Nowożytność - wkraczamy w etap wojny manewrów - ważna zaczyna być pozycja, a lekko uzbrojone małe oddziały piechoty można transportować konno (na wozach, lub jako dragonów).

Wojny Światowe - Transport przestaje być rzeczą najistotniejszą - możemy stosunkowo szybko przerzucać oddziały z jednego frontu na drugi. Jednocześnie liczy się pozycja w świecie (zawsze się liczyła, ale teraz liczy się jak nigdy dotąd) - czyli wpływ dyplomatyczny (inną sprawą jest, że był on pochodną siły militarnej).

Czasy obecne - Transport nie jest już żadną przeszkodą; liczy się dyplomacja, siła polityczna, jednakże gdybym chciał mieć sojusznika, to nie takiego jak Wielka Brytania, któa dość szybko (dwukrotnie) wysłała mierny BEF do Francji, ale takiego, który mi pomoże znacząco, a przy tym zrobi to dość szybko i z dobrej pozycji. Na dodatek najlepiej by było, gdyby jego siła dyplomatyczna odstraszała wrogów. :)
_________________
Przed laty w Wielkiej Brytanii wymiana żarówki w państwowej placówce służby zdrowia wymagała zaangażowania 6 urzędników i podjęcia 17 decyzji, a czynności papierkowe z tym związane trwały 20 minut.
 
 
Poziom: 29 HP   2%   42/2142
   MP   100%   1022/1022
   EXP   84%   79/94
Achim 
Kapral
Gott Mit Uns


Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 53
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 9:31 pm   

Szybkość dotarcia posiłków i ilość posiłków.Gdyby Francuzi te durnie z brytyjczykami zaatakowali od zachodu wojna mogła by sie potoczyć całkiem inaczej.Hitler dobrze przeczuwał żeby zaatakować pierw Polske, bo wiedział że Francuzi nie wychylą sie dalej niz na pare kilometrów od lini Maginota.
 
 
   
Poziom: 6 HP   0%   0/104
   MP   100%   49/49
   EXP   14%   2/14
Asterix 
Chorąży


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 195
Skąd: Myszków
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 9:50 pm   

Jesłi chodzi o ankiete to liczy sie szybkość dotarcia posiłków ale także ich ilość wiec nie mozemy dokladnie okreslic co jest lepsze chociaz pozycja tez daje duzo do myslenia
 
 
   
Poziom: 13 HP   0%   0/370
   MP   100%   176/176
   EXP   3%   1/30
prometherion 
Kapral
prometherion


Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 35
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 3:58 pm   

Achim, masz moje pełne poparcie :mrgreen:
Żabojady i herbaciarze trzęśli portkami. Gdyby zaatakowali w '39, to Adolfik by się, za przeproszeniem, zesrał z tym swoim blitzkriegiem. Przecież linia Zygfryda była obsadzona tylko minimalnie. Ale dobra - co do ankiety:
1)Jeśli sojusznik nam pomoże, kiedy jest już po, to co komu po takiej pomocy?
2)Jedna dywizja nie pomoże :razz:
3)Francja i Anglia w 1939. Piękny przykład. Ale dobra. Ribbentrop+Mołotow = rozgromienie Polski, niestety. Chciałbym potępić działanie Polskich dowódców w 39 - kazali maszerować piechocie za czołgami nazistów, jak mogli przeciąć zaopatrzenie, i by się atak załamał bez amunicji i paliwa.
4)No nie wiem. Nie mam zdania.
 
 
   
Poziom: 4 HP   0%   0/61
   MP   100%   29/29
   EXP   72%   8/11
emil 
Szeregowy


Dołączył: 21 Lut 2010
Posty: 20
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 5:35 pm   

ja obstawiam na ilość choć szypkosć przybycia posiłków też się liczy załóżmy:sojusznik w ciągu dnia przyśle kilka oddziałów a wciągu np. 6 dni 6 razy więcej i to z lepszym uzbrojeniem
mogę się mylić w końcu mam 11 lat i jak to w szkole mówią nauczyciele to guwniarz :lol:
 
   
Poziom: 3 HP   0%   0/44
   MP   100%   21/21
   EXP   22%   2/9
Alabastr 
Kapral
Sokrates friends


Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 57
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Kwi 27, 2010 12:14 pm   

Pozycja względem potencjalnego wroga na pierwszym miejscu.

Gdyby Francuzi zamiast zostawiac nas na straty uderzyli na III Rzeszę i dotarła do najważniejszych ośrodków przemysłowych i militarnych, to być może Hitler musiałby się cofać ze zniszczonej i zruinowanej Polski ( o ile zdążyłby coś rozwalić). Napewno musiałby wykonać taki manewr bardzo szybko ,więc ZSRR nie wymówki, żeby uderzać (chyba, że bardzo chcą) dlatego wschodnia granica jest potencjalnie gotowa do walki z Armia Czerwoną. Tutaj następuje kontratak ze strony Polski i prawdopodobne przybycie Anglików.
Koniec wojny.

Obeszło się bez wysyłania posiłków, czy stosunków dyplomatycznych.

Jeżeli już chodzi o posiłki to polecam je wysyłać szybko, bo statystycznie w IIWŚ małe ilości działały cuda, a wysyłanie wolnej massówki może okazać się:
-ryzykowne
-zbyt wolne
-nie efektywne
-część wojska może okazać się potrzebna w innych miejscach.

Jeżeli już ma dojść do wojny to do niej dojdzie (prędzej czy póżniej)niezależnie od stosunków dyplomatycznych. Atakujący wie kiedy może, więc strach na wróble nie pomoże.
 
   
Poziom: 6 HP   0%   0/104
   MP   100%   49/49
   EXP   42%   6/14
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
widmo, recenzje anime
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12