gry strategiczneSerwis gier strategicznych www.sztab.com  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat


Poprzedni temat :: Następny temat
W samo południe - bicz, a miecz

Czy cios zadany biczem, jest boleśniejszy od tego zadanego mieczem?
Tak
37%
 37%  [ 3 ]
Nie
12%
 12%  [ 1 ]
Tylko w wyjątkowych przypadkach
50%
 50%  [ 4 ]
Głosowań: 8
Wszystkich Głosów: 8

Autor Wiadomość
inqistor
Generał


Dołączył: 15 Kwi 2004
Posty: 509
Wysłany: Nie Sie 17, 2008 12:58 pm   W samo południe - bicz, a miecz

Generalnie w systemach RPG bicz jest traktowany, jako specjalna broń, która nie zadaje wielu obrażeń, ale w jakiś sposób unieruchamia wroga, lub zadaje mu specjalne obrażenia (bardziej bolesne). Czy więc, cios zadany biczem, jest boleśniejszy od tego zadanego mieczem? Nawet, przy powierzchownej ranie? Czy może sam fakt przecięcia skóry już się kwalifikuje, jako większy/taki sam ból?
 
   
Poziom: 20 HP   1%   8/893
   MP   100%   426/426
   EXP   82%   43/52
Klemens 
Generał


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Kwi 2004
Posty: 2699
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 11:00 am   

Świetne pytanie, nie wiem co myśleć, intuicja niewiele mi podpowiada.

Generalnie walk nie toczy(ło) się na bicze, te zwykły bowiem pełnić funkcję karną, a nie militarną. Wnioskując więc ze skutku na przyczynę (co może być mylne:)) mam wrażenie, iż ciosy biczem faktycznie są bardziej bolesne (bo nie o ból idzie w walce, a przy karach i owszem), ale zarazem rany nimi wywołane są łatwiejsze w gojeniu i generalnie mniej groźne.
_________________
Sapere aude, Gość!
 
 
   
Poziom: 41 HP   5%   268/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   39%   70/177
Ajmdemen 
Generał


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Cze 2004
Posty: 1198
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 4:32 pm   

Klemens napisał/a:
mam wrażenie, iż ciosy biczem faktycznie są bardziej bolesne (bo nie o ból idzie w walce, a przy karach i owszem), ale zarazem rany nimi wywołane są łatwiejsze w gojeniu i generalnie mniej groźne.


Raczej chyba chodziło o zadanie bólu, nie uszkadzając przy okacji "towaru"- stąd wybór bicza, bo przy ciosie mieczem by się powyższych wytycznych nie dało połączyć :)

Nie zgodziłbym się też z tym, że ból jest nieważny w walce, bo liczy się w niej unieszkodliwienie przeciwnika, a w tym ból może mieć spory udział.

Ja uznałbym cios mieczem za bardziej bolesny, zakładając rzecz jasna, że zadana rana jest głęboka.

Gdyby można to było sprawdzić doświadczalnie... :twisted:
_________________
Platon: "Człowiek jest to istota żywa, dwunożna, nieopierzona"
Diogenes oskubawszy koguta: "Oto jest człowiek Platona"
 
 
   
Poziom: 30 HP   2%   46/2333
   MP   100%   1114/1114
   EXP   17%   17/99
raynale
Szeregowy


Dołączył: 17 Sie 2004
Posty: 135
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 12:19 am   

Ajmdemen napisał/a:
Klemens napisał/a:
mam wrażenie, iż ciosy biczem faktycznie są bardziej bolesne (bo nie o ból idzie w walce, a przy karach i owszem), ale zarazem rany nimi wywołane są łatwiejsze w gojeniu i generalnie mniej groźne.


Raczej chyba chodziło o zadanie bólu, nie uszkadzając przy okacji "towaru"- stąd wybór bicza, bo przy ciosie mieczem by się powyższych wytycznych nie dało połączyć :)

Nie zgodziłbym się też z tym, że ból jest nieważny w walce, bo liczy się w niej unieszkodliwienie przeciwnika, a w tym ból może mieć spory udział.

Ja uznałbym cios mieczem za bardziej bolesny, zakładając rzecz jasna, że zadana rana jest głęboka.

Gdyby można to było sprawdzić doświadczalnie... :twisted:


Tak, piszemy "bicz", a myślimy o dupie, niestety, własnej, pożałowania godnej, bo nie sposób wziąć z nią rozwodu. I to są te rany: boskie albo tylko bolesne.

Koń, osioł, muł, może i więcej wiedzą, ale nie jest mi po drodze zamieniać się z nimi na łby, dupy oraz jakość batów.
 
   
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   68%   15/22
Ajmdemen 
Generał


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Cze 2004
Posty: 1198
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 1:27 pm   

raynale napisał/a:

Tak, piszemy "bicz", a myślimy o dupie, niestety, własnej, pożałowania godnej, bo nie sposób wziąć z nią rozwodu. I to są te rany: boskie albo tylko bolesne.

Koń, osioł, muł, może i więcej wiedzą, ale nie jest mi po drodze zamieniać się z nimi na łby, dupy oraz jakość batów.


Cios prosto w ... serce.
_________________
Platon: "Człowiek jest to istota żywa, dwunożna, nieopierzona"
Diogenes oskubawszy koguta: "Oto jest człowiek Platona"
 
 
   
Poziom: 30 HP   2%   46/2333
   MP   100%   1114/1114
   EXP   17%   17/99
erykion 
Kapral
pizza boy of Jesus


Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 163
Skąd: czeluść
Wysłany: Pon Gru 01, 2008 6:34 pm   

Napisze o czymś, co jest może mało znane: skóra nie regeneruje się w nieskończoność. Szczególnie szybko zagasa tkanka nerwowa; jeśli ktoś był czesto biczowany, przestanie kiedyś czuć ból. Miecz tnie dosyć głęboko, rany krwawiące i bolące "w środk"u są nie do zniesienia i największy twardziel będzie wył z bólu, względnie utraci świadomość.
 
 
   
Poziom: 11 HP   0%   0/272
   MP   100%   130/130
   EXP   84%   21/25
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
opowiadania, forum anime
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13