gry strategiczneSerwis gier strategicznych www.sztab.com  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat


Poprzedni temat :: Następny temat
Skarbnice wiedzy minionych wieków
Autor Wiadomość
Boolseye 
Chorąży
(Bull's Eye)


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Paź 2005
Posty: 107
Skąd: Qtno
Wysłany: Sob Sie 26, 2006 10:27 pm   Skarbnice wiedzy minionych wieków

Co sądzicie o moich tezach? Czy rzeczywiście wszystko dąży do wyparcia książek z obiegu, czy może mimo wszystko przetrwają?
Jest możliwe, że będzie łatwiej nosić laptopa z dostępem do netu i automatycznie dostępem do wszystkich baz danych na świecie, czy może tradycyjne sposoby są lepsze?
A co myślicie o popularności książek? Są jeszcze osoby, które tak bardzo lubią czytać, że skuszą się na kupno książek? Czy może lepiej za darmo czytać w necie?

Według mnie to coraz mniej osób czyta książki, ponieważ młodzież jest nastawiona na korzystanie z internetu, gdzie ma dostęp do najróżniejszych informacji i to przeważnie za darmo, a co najważniejsze bez większego wysiłku. Tradycyjne sposoby wiążą się z wertowaniem kolejnych stronic, chodzeniem do bibliotek, no i oczywiście z kosztem, czy to zakupu, czy członkowstwa w bibliotece. Nie wspomnę o karach za zwłokę.
 
 
   
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   35%   7/20
inqistor
Generał


Dołączył: 15 Kwi 2004
Posty: 509
Wysłany: Nie Sie 27, 2006 11:51 am   

Wypożyczalni nie będzie, bo jeśli masz na komputerze tekst w formie elektronicznej możesz sobie go skopiowac dowolną ilość razy. Aby więc dojść do takiej utopii autorzy by musieli przestać pobierać honorarium za swoje książki. Ewentualnie wbudować w nie stada reklam.
A większość stron elektronicznych z danymi (w tym większość encyklopedii i baz danych) jest płatna.
No i oczywiście największa przeszkoda - format. Ekran ma inny układ, niż kartka, ale twórcy, z uporem maniaka, tworzą strony w formacie A4, zmuszając czytających na komputerze do ciągłego przewijania stron, które i tak trzeba przekładać.
 
   
Poziom: 20 HP   1%   8/893
   MP   100%   426/426
   EXP   82%   43/52
Boolseye 
Chorąży
(Bull's Eye)


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Paź 2005
Posty: 107
Skąd: Qtno
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 5:42 am   

Słuchaj, a kto mówi, że pozwolą ci ściągać pliki? Jest taka możliwość zrobienia zasobów tylko do odczyty, ot choćby w gry-online zastosowano tą opcję do screenów i naturalnie możesz je oglądać, jednak nie możesz ściągać.

Jeśli zaś chodzi o płatności to jestem prawie pewien, że członkostwo będzie płatne. Podejrzewam, że wybiorą opcję pomiędzy opłatą miesięczną lub roczną. Taki abonament. Ale trudno powiedzieć ile będą sobie życzyli.

Mimo wszystko to takie rozwiązanie wygląda bardzo realnie, a co gorsza jedynym co stoi na przeszkodzie to przeniesienie zbiorów na wersje elektroniczne. Jakby nie było szanująca się biblioteka ma w swoich zbiorach ponad kilka tysięcy książek. A jedna książka to jakieś trzysta stronic. Jednym słowem dużo roboty.

Na koniec muszę wspomnieć o dość użytecznym trybie, który jest dostępny w Wordzie, a mianowicie "minimalizacja do czytania", gdzie dzielisz format A4 na dwie kartki A5. Być może jakiś programista albo uzdolniony haker będzie wstanie zastosować podobne rozwiązanie na stronie internetowej.
 
 
   
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   35%   7/20
inqistor
Generał


Dołączył: 15 Kwi 2004
Posty: 509
Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 3:30 pm   

Boolseye napisał/a:
Słuchaj, a kto mówi, że pozwolą ci ściągać pliki? Jest taka możliwość zrobienia zasobów tylko do odczyty, ot choćby w gry-online zastosowano tą opcję do screenów i naturalnie możesz je oglądać, jednak nie możesz ściągać.


Jeśli nie można ściągać, to nie biblioteka, a raczej czytelnia online. Niezbyt wygodne.

Cytat:
Mimo wszystko to takie rozwiązanie wygląda bardzo realnie, a co gorsza jedynym co stoi na przeszkodzie to przeniesienie zbiorów na wersje elektroniczne. Jakby nie było szanująca się biblioteka ma w swoich zbiorach ponad kilka tysięcy książek. A jedna książka to jakieś trzysta stronic. Jednym słowem dużo roboty.


Piraci nie takie rzeczy robią. Kilka godzin skanowania i książka przeniesiona. Jedynym problemem jest możliwość bezkarnego kopiowania. Wydawnictwa/autorzy często udostępniają swoje starsze tytuły za darmo w formacie pdf, ale to jakoś nie stworzyło bibliotek elektronicznych. Wniosek - niewygodny format.

Cytat:
Na koniec muszę wspomnieć o dość użytecznym trybie, który jest dostępny w Wordzie, a mianowicie "minimalizacja do czytania", gdzie dzielisz format A4 na dwie kartki A5. Być może jakiś programista albo uzdolniony haker będzie wstanie zastosować podobne rozwiązanie na stronie internetowej.


A cóż to za użyteczność? Na komputerze książka to tylko ciąŋ znaków, a nowa strona to ze 3 znaki specjalne - nic nie stoi na przeszkodzie, aby użytkownik wybierał sobie dowolną wielkość czcionki i dowolny rozmiar okna (w reszcie ekranu może mieć potrzebne notatki, bez ciągłego przełączania okien) i żeby nic w tym oknie nie musiał przewijać. Teraz to tylko bezsensowny i niewygodny relikt przeniesiony z papieru.
 
   
Poziom: 20 HP   1%   8/893
   MP   100%   426/426
   EXP   82%   43/52
Klemens 
Generał


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Kwi 2004
Posty: 2699
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Pią Wrz 08, 2006 3:07 pm   

A spytam z niedowierzaniem - naprawdę nie słyszeliście o takiej technologii jak tzw. e-papier? Oczywiście wciąż jest ona w fazie rozwojowej, niemniej okres niemowlęctwa ma już za sobą i powoli z laboratoriów i hal wystawowych wychodzi do sklepów, zaangażowanie zaś dużego kapitału przez największe konsorcja pozwala wierzyć, iż wkrótce wynalazek ów trafi w ręce przeciętnego zjadacza chleba.

O co się rozchodzi? Otóż całość wygląda jak mały palmtopik, acz o grubości i wielkości typowej kartki papieru. Zresztą porównanie do tej ostatniej nie jest przykładowe, bowiem można ją zwinąć jakby była z papieru, ma także ona fakturę owegóż, coby nie męczyć oczu( w gruncie rzeczy bowiem czytany tekst odpowiada dyskowi twardemu w spoczynku, "przewrócenie strony" wymaga zaś tylko krótkotrwałego włączenia zasilania) - jednocześnie ma owo "cuś" swoisty dysk twardy, pozwalający zasysaś kolejne pozycje.

Owszem, biblioteki w dzisiejszym rozumieniu tego słowa znikną, bynajmniej nie wpłynie to na zmniejszenie się czytelnictwa. Choć niewątpliwie wynalazek ów postawi szereg wyzwań przed informatykami i prawnikami:).
_________________
Sapere aude, Gość!
 
 
   
Poziom: 41 HP   5%   268/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   39%   70/177
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
recenzje anime, fanfiki
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14