gry strategiczneSerwis gier strategicznych www.sztab.com  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: mande
Pią Lut 08, 2008 5:43 pm
Pistolet maszynowy pepesza

Jaki był najlepszy pistolet maszynowy 2 WŚ
Thomson
38%
 38%  [ 8 ]
Pepesza
42%
 42%  [ 9 ]
Mp-40schmeisser
19%
 19%  [ 4 ]
Głosowań: 21
Wszystkich Głosów: 21

Autor Wiadomość
Johnny Knoxville 
Kapral


Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 48
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 12:10 pm   

Pepesza nie była kopią Suomi! Sowieci skopiowali magazynek, ale reszta to już ich pomysł.

mande napisał/a:
W czasie II Wojny Światowej Thompsony miały już magazynki bębenkowe


Raczej odwrotnie, przestano produkować magazynki bębnowe bo były drogie i skomplikowane. To samo zrobili Sowieci, od 1942 chyba zaczeli produkować magazynki łukowe. Ładowanie bębna w pepeszy jest problematyczne (konia z rzędem dla tego kto to zrobi w nocy). Co do celności, pepesza jak na pistolet maszynowy była celną bronią - na dystansach przewidzianych dla pistoletu maszynowego czyli do około 100 metrów. Oczywiście jak się zna odległość czyli w warunkach jakie panują na strzelnicy można trafić w cel nawet na 300 m. BTW, sowiecki piechur zabierał ze sobą 2 bębny + trzeci podpięty do broni.
 
   
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   76%   10/13
Matis 
Kapitan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Maj 2004
Posty: 622
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 12:52 pm   

Johnny Knoxvill napisał/a:
Pepesza nie była kopią Suomi! Sowieci skopiowali magazynek, ale reszta to już ich pomysł.

mande napisał/a:
W czasie II Wojny Światowej Thompsony miały już magazynki bębenkowe


Raczej odwrotnie, przestano produkować magazynki bębnowe bo były drogie i skomplikowane.

To zależy - US Army miało swoją wersję "M1", która nie mogła w ogóle być zasilana magazynkami bębnowymi. USMC korzystało z wersji M1928 i M1928a1, które mogły być zasilane bębnami, choć w wypadku wersji a1, z powodu zmian konstrukcyjnych skutkowało to niekiedy częstszymi zacięciami broni.
Johnny Knoxvill napisał/a:
To samo zrobili Sowieci, od 1942 chyba zaczeli produkować magazynki łukowe

Które niekiedy same z siebie "wypadały" z broni przy strzelaniu...
Johnny Knoxvill napisał/a:
Co do celności, pepesza jak na pistolet maszynowy była celną bronią - na dystansach przewidzianych dla pistoletu maszynowego czyli do około 100 metrów.

Cóż, była celna jeżeli wyszkolony piechur strzelał krótkimi seriami - przy ogniu w wersji ciągłej, to przy szybkostrzelności pepeszy można było mieć problemy przy próbie upolowania drzwi od stodoły. Wczesne wersje PPSH miały nawet przełącznik rodzaju ognia, w późniejszych wersjach w myl doktryny "mniej złożone = tańsze i szybsze w produkcji" "magiczne pstryczki do zmiany trybów" usunięto.
P.S
Witamy na pokładzie ;)
 
   
Poziom: 22 HP   1%   11/1106
   MP   100%   528/528
   EXP   81%   48/59
Johnny Knoxville 
Kapral


Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 48
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 1:00 pm   

Matis napisał/a:
Które niekiedy same z siebie "wypadały" z broni przy strzelaniu...


Jak zablokujesz magazynek w pepeszy to nie ma możliwości żeby wypadł. Żeby wyjąć magazynek, trzeba przesunąć zatrzask magazynka w pionowe położenie i dociskając go wyjąć magazynek.



Matis napisał/a:
Cóż, była celna jeżeli wyszkolony piechur strzelał krótkimi seriami -


Zaprawdę powiadam, nie potrzeba do tego super wyszkolenia, żeby strzelać krótkimi seriami z pepeszy. Nawet kobiety dają sobie z tym radę :razz:

Matis napisał/a:
to przy szybkostrzelności pepeszy można było mieć problemy przy próbie upolowania drzwi od stodoły.


To akurat dotyczy wszystkich pistoletów maszynowych, a nie tylko pepeszy.

Matis napisał/a:
Wczesne wersje PPSH miały nawet przełącznik rodzaju ognia, w późniejszych wersjach w myl doktryny "mniej złożone = tańsze i szybsze w produkcji" "magiczne pstryczki do zmiany trybów" usunięto.




Pomyliło Ci się chyba z PPS-em. Wszystkie pepesze miały przełącznik rodzaju ognia, nawet te produkowane po wojnie. (W 1942 ze względu na trudną dla sowieckiego przemysłu sytuację wypuszczono kilka serii pepesz bez tego przełącznika).

P.S. Witam również! Wiem, jestem nowy, nie chcę być przemądrzały ale Polacy to Słowianie więc mamy PPSz :razz:
 
   
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   76%   10/13
Matis 
Kapitan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Maj 2004
Posty: 622
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 8:41 pm   

Johnny Knoxvill napisał/a:
(W 1942 ze względu na trudną dla sowieckiego przemysłu sytuację wypuszczono kilka serii pepesz bez tego przełącznika).
Większość z 1 499 269 sztuk wypuszczonych w 1942 była pozbawiona przełącznika, czyli około 1/5 sztuk produkcji wojennej
Johnny Knoxvill napisał/a:

Matis napisał/a:
to przy szybkostrzelności pepeszy można było mieć problemy przy próbie upolowania drzwi od stodoły.


To akurat dotyczy wszystkich pistoletów maszynowych, a nie tylko pepeszy.
.
Pepeszy trochę bardziej niż innych -MP 40 miało szybkostrzelność teoretyczną około 500 strzałów na minutę a PPSH do 1000. Więc jednak nasza słowiańską bestię było troszkę trudniej opanować niż niemieckiego odpowiednika.
Johnny Knoxvill napisał/a:

Jak zablokujesz magazynek w pepeszy to nie ma możliwości żeby wypadł. Żeby wyjąć magazynek, trzeba przesunąć zatrzask magazynka w pionowe położenie i dociskając go wyjąć magazynek.

We wszystkich wersjach? Bo czytałem, że w tych z czasów produkcji wojennej występowało zjawisko swoistej indywidualizacji magazynków - te z jednej sztuki broni mogły być "za luźne" do drugiej.
 
   
Poziom: 22 HP   1%   11/1106
   MP   100%   528/528
   EXP   81%   48/59
Johnny Knoxville 
Kapral


Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 48
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 9:26 pm   

Matis napisał/a:
Większość z 1 499 269 sztuk wypuszczonych w 1942 była pozbawiona przełącznika, czyli około 1/5 sztuk produkcji wojennej


Nie zmienia to faktu, że pepesza jest wyposażona w przełącznik rodzaju ognia. Jego brak to jak napisałem oszczędność, a nie celowy zamiar.

Matis napisał/a:
Pepeszy trochę bardziej niż innych -MP 40 miało szybkostrzelność teoretyczną około 500 strzałów na minutę a PPSH do 1000.


Dlatego strzelając z jakiegokolwiek peemu jeśli chcesz w coś trafić nie strzelasz długimi seriami. Czy to będzie MP40 czy PPSz.

Matis napisał/a:
We wszystkich wersjach? Bo czytałem, że w tych z czasów produkcji wojennej występowało zjawisko swoistej indywidualizacji magazynków - te z jednej sztuki broni mogły być "za luźne" do drugiej.


Były problemy z pasowaniem bębnów, ale to generalnie problem z jakością wojennej produkcji we wszystkich gałęziach przemysłu ZSRR. Pepesze na front przychodziły z fabryk z bębnami już dopasowanymi. Natomiast bębnom, które przychodziły "luzem" zdarzało się niepasować. Nie mam danych jakiego % bębnów to dotyczyło, no ale zaczęto tłuc magazynki łukowe. Co ciekawe, strzelam z pepeszy polskiej produkcji z 1953 roku (jest do niej orginalny fabryczny bęben), ale w moim klubie jest też bęben wojennej produkcji i również bez problemu pasuje, a kupiony był jako zabawka (tzn. nikt nie sprawdzał czy będzie pasował).

Pozwolę sobie zamieścić fragment postu Razorblade'a z forum Ił'a. Ładnie to wszystko opisał.




Cytat:
Pierwszą rzeczą jaka się nasuwa to pytanie: Co mogło nie pasować?


Przyglądając się konstrukcji pistoletu maszynowego PPSz widać, że problemy z pasowaniem mogły być z zasadzie tylko dwa:

1. Problem z wymiarem wycięcia na magazynek w stosunku do jego szerokości - na rysunku wymiar "A"
2. Problem z wymiarem elementu 1 w stosunku do wycięcia 2

Sprawa druga: Jak duże mogły być błędy i jak mogło to wpływać na pasowanie bębna?

W toku produkcji wojennej szczególnie w trudnym dla ZSRR okresie koniec 1941 do podczątku 1943 jakość produkcji była na pewno niska - podobnie jak to miało miejsce w Niemczech w 1944-45. To zupełnie normalne zjawisko.

Najgroźniejszym błędem w tym przypadku byłyby różnice wymiaru oznaczonego na rysunku jako "A" - bo bęben może wchodzić z oporami lub nie wchodzić w ogóle. Osobiście spotkałem przypadek, że jeden bęben wchodził ciasno, ale faktycznie miałem do czynienia tylko z kilkoma sztukami sprawnych bębnów. Bęben mógłby być też zbyt luźny i obniżając się powodować zacięcia przy pobieraniu naboju (nie spotkałem takiego przypadku).

Teraz pytanie:

Wyprodukowano w czasie wojny (1942-45) w ZSRR ponad 5 milionów "pepesz" i teraz zakładając, że tylko pewien procent niedokładności wykonania otworu uniemożliwiał używanie konkretnego bębna do danego egzemplarza broni (wymiary skrajne np. zbyt szeroki bęben przy wąskim otworze gniazda i odwrotnie), zastanówmy jaka mogła być skala problemu. Osobiście jestem zdania, że nie powinno być to więcej jak 10% - bo w końcu jak bardzo niedokładna może być produkcja .

Kolejnym problemem mogły problem z mocowaniem bębna, ale w tym przypadku "felerne" partie magazynków częściowo mogły być poprawione. Element jest dość prosty i w przypadku zbyt dużej szerości czy grubości wystarczy trochę pracy pilnikiem do metalu - może to zrobić nawet rusznikarz w pułku, który otrzymałby takie "felerne" bębny. Gorzej jeżeli ten element byłby zbyt płytki - wtedy chyba w ogóle nie będzie to się prawidłowo trzymało.

Ja osobiście zastanowiłbym się czy problem bębnów należy rozpatrywać jako problem z samą "pepeszą" czy raczej jest to szerszy problem pt. "problemy z wojenną produkcją"
 
   
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   76%   10/13
Matis 
Kapitan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Maj 2004
Posty: 622
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 9:35 pm   

Takie dyskusje lubię - tezy poparte dobrymi dowodami :) Przyznam, że osobiście bardziej interesuje mnie broń niemiecka, ale do PPSH mam szacunko-sentyment za jej niezawodność w warunkach srogiej radzieckiej zimy - często widać w materiałach zdjęciowo-filmowych, że powiedzmy pod takim Stalingradem Niemcy pożyczali od Rosjan ich pistolety maszynowe, które w ciężkich warunkach sprawdzały się lepiej od ich własnego sprzętu.
 
   
Poziom: 22 HP   1%   11/1106
   MP   100%   528/528
   EXP   81%   48/59
Johnny Knoxville 
Kapral


Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 48
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 9:49 pm   

Matis napisał/a:
ale do PPSH mam szacunko-sentyment za jej niezawodność w warunkach srogiej radzieckiej


Bo w sumie skomplikowanego "życia wewnętrznego" to pepesza nie miała :wink:

Pepesza po rozłożeniu: zamek, żerdź, sprężyna, zderzak



Sam zamek od dołu:



Przód zamka:

 
   
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   76%   10/13
Matis 
Kapitan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Maj 2004
Posty: 622
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 9:52 pm   

No fakt, na wewnętrzne "rozterki moralne" miejsca tu nie ma ;)
 
   
Poziom: 22 HP   1%   11/1106
   MP   100%   528/528
   EXP   81%   48/59
Johnny Knoxville 
Kapral


Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 48
Wysłany: Sob Maj 30, 2009 9:15 am   



i dla porównania PPS:



oraz zamki:


 
   
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   76%   10/13
Sadsoldier502 
Szeregowy
ZAPALONY CZOŁGISTA


Dołączył: 16 Sty 2012
Posty: 47
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie Mar 18, 2012 7:53 pm   

Co do SturmGewhera 44 to on się nazywał albo mp43 albo StG44
 
 
   
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   69%   9/13
Ppsz41 
Szeregowy


Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 1
Wysłany: Sro Maj 02, 2012 7:54 pm   

Witam. Jestem nowy na tym forum i chciałbym zaprezentowac moja pepesze złożona z oryginalnych części http://imageshack.us/phot...0502192806.jpg/ http://imageshack.us/phot...0502192852.jpg/ http://imageshack.us/phot...0502192908.jpg/ Mam jeszcze mosina wz 38 ale pokarze go jutro. Co do ankiety ja bym na 100 % wolał pepesze ponieważ wytrzymywała ona niskie temperatury jakich thompson i mp 40 nie wytrzymywały i się zacinały, miała ona dużo luzu w jak w przypadku ak 47 miedzy zamkiem a obudowa i w ten sposób była odporna na wszelkie zanieczyszczenia. Poza tym mp 40 miał sprężyne zamkową teleskopowa i wystarczyło troche brudu aby mechanizm przestał działac. A co do thomsona to miał on jeszcze jedną wade, jak się wskakiwało z nim do wody z łodzi desantowej to musiał byc zawinięty we folie żeby wody do niego nie naleciało ponieważ by przez jakis czas nie działał poprawnie, a pepeszę można było wrzycic do wody i wyciągnąc i ona dalej szczelała Jak na nowego troche za dużo sie wymądrzam, ale bronią zajmuje się od jakiś 8 lat, dużo czytam i troche chyba o niej wiem.
 
   
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   0%   0/9
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
widmo, recenzje anime
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12