gry strategiczneSerwis gier strategicznych www.sztab.com  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat


Poprzedni temat :: Następny temat
Kobiety w walce
Autor Wiadomość
Hunter 
Porucznik


Pomógł: 21 razy
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 1693
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Gru 22, 2008 2:49 am   

Widzę, że jest podział stron :)
Erykionie nie masz racji. Widzę, że ta rozmowa przerodziła się w rozmowę na temat "kto gorszy USA czy Japonia?". Tutaj prawda jednak leży po stronie Matisa ;) .
Oszem Amerykanie nie byli bogu ducha winni, ale jeśli chodzi o akty brutalności (często na tle seksualnym) przodowali w nich japończycy i to nie tylko w czasach feudalnych, ale - odbiegając tak na chwilkę od tematu kobiet - również, a nawet przede wszystkim w latach wojennych. Polecam zapoznanie się z dokładniejszą historią Japonii, czasów feudalnych jak i wojennych, a również z samą historią władców czy też szogunów jako, że wydaje mi się iż nie do końca wiesz co mówisz. Proponuje wpierw oglądnąć jakikolwiek film dokumentalny (może być o zabarwieniu fabularnym - tzn. z fikcyjną historią na tle realnej historii), a następnie mówić o tym jacy byli japończycy.
Na początek polecam zapoznanie się z dwoma pierwszymi częściami serii "Man Behind The Sun", a jeśli chodzi o czasy feudalne to filmów jest naprwadę wiele.
Nie chodzi mi jednak o zabarwione kreskówki ze stajnie Hollywood acz o prawdziwe, suche obrazy produkcji japońskiej gdzie trup ściele się gęsto, a szokującej prawdy nie brakuje.
 
 
   
Poziom: 34 HP   4%   129/3226
   MP   100%   1540/1540
   EXP   65%   81/124
gary_joiner 
Porucznik
Zły Porucznik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 215
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon Gru 22, 2008 7:31 am   

erykion napisał/a:
Nie, wojsko musi być otwarte i prowadzić przesiew, nie kształcić czy wychowywać, czy hodować żołdaków.


Interesujący dogmat, który miałby szanse realizacji w bardziej cywilizowanych czasach. Do wojska, na front w szczególności, niewielu ludzi się pali. A realia smutne są takie, że ktoś walczyć musi - czy nam się to podoba czy nie.

erykion napisał/a:
Czy to takie ograniczenie swobody? Jak staruszkowie bądź niepełnosprawni będą chcieli do armii, a ja jako jakiś tam minister obrony z jakichś przyczyn nie zezwolę, to co, jakieś ograniczanie? ARMIA TO NIE SZKÓŁKA NIEDZIENA, nie każdego się tam wpuszcza.


Tak, to duże ograniczenie swobody. Mówisz komuś, że czegoś mu nie wolno, bo tobie się tak podoba. Staruszkowie i niepełnosprawni nie nadają się do armii, ze względu na to, że są mniej sprawni fizycznie. Nie widzę powodów dla których do wojska nie mogłyby wstępować kobiety.

erykion napisał/a:
Zabawne jest za to że wiesz co powinni robić masochiśc by lepiej było im samym z ich zboczeniem.


Zabawne jest to, że faktycznie wiem. Co prawda nic o tym nie pisałem, ale wiem. Bo lubię dużo wiedzieć.

Cytat:
Nie chce mi się dwa razy tego samego pisać - w skrócie: pierwszą reakcją żołnierza na "obcą" kobietę na cudzym (a więc wrogim) terenie nie powinno być strzelanie. Podobnie w przypadku dzieci. Jeśli włączą się do walki, to wciągną do grobu całą społeczność.


A pierwszą reakcją na "obcego" mężczyznę powinna być seria z karabinu? Czy może rzut granatem?

erykion napisał/a:
Nie chce mi się sprawdzać, ale zakładam że gdyby tak było to byś zacytował.


Obawiam się, że zacytowałem.

Cytat:
Skrajne poglądy budzą skrajne reakcje - sorry about that, ale takie lekceważenie życia to coś obrzydliwego.


Po prostu wierzę, że ludzie, którzy dobrowolnie, z pełną świadomością decydują się na ryzykowanie własnym życiem (lub poświęcenie własnego życia), mają do tego prawo. To ich życie, nie moje.

erykion napisał/a:
Rozumiem. ale skoro jesteś taki stary i mądry, to błagam, mój drogi, czcigodny Gary, posłuchaj tej rady: chcesz dowodów, dostarcz ich sobie sam.


Nie, to by było nudne. Gdybym sam zaczął wyszukiwać argumenty na obalenie własnych tez to dyskutowałbym sam ze sobą - byłoby to bardzo mądre i efektowne dla obserwatorów, ale dla mnie nudne.

erykion napisał/a:
Za ogółem mężczyzn lub kobiet, tymi których znasz, jakimiś "etykami" i to jeszcze "rozsądnymi" (myślałem że etykowi potrzebna jest do zawodu moralność).


Po prostu uświadamiałem Ci, że twoje opinie kłócą się z opinią szerszych mas społecznych i moralnymi standardami, wedle których większość obecnie funkcjonuje. Mogłem co prawda napisać, że nie masz racji, bo JA się z tobą nie zgadzam, ale byłoby to mało widowiskowe. Musiałbyś z góry zaakceptować porażkę w polemice, bo ja zawsze mam rację. A ja lubię patrzeć jak młodsi i głupsi ode mnie szamoczą się i pąsowieją broniąc swych, pożal się boże, poglądów przed objawionymi mądrościami bijącymi z mych kunsztownych, stylistycznie pięknych wypowiedzi.

erykion napisał/a:
Rozumiem że nie dotyczyło to tych kadawerów, bo to by była ironia w odpowiedzi na ironię.


Bez ironii. Absolutnie szczerze. I bez kadawerów.

Cytat:
Kazirodcza rodzina to tez grupa. Nie znam się na tym, ale zdaje mi się że większa dyfuzja genetyczna zachodzi tam, gdzie nierząd jest większy, co a swoje korzystne i niekorzystne konsekwencje. Z perspektywy tysiącleci, liczą się specyficzne, b. korzystne kombinacje genów (np. u pająka topika za budowę gniazda i składanie tam jaj odpowiada kilka genów), które mają szanse pojawić się tam, gdzie jest większa różnorodność, a nie purytańskie i statyczne "społeczeństwo idealne".


Ha! Ja też się na tym nie znam! Ale tak na chłopski rozum. Kobieta wyszukuje najlepszego możliwego partnera i ma z nim dziecko. Jaki ma interes w tym, żeby zmienić partnera na innego? Lepiej mieć jedno dziecko inteligentne, drugie silne a trzecie ładne czy trójkę silnych, ładnych i inteligentnych dzieci?

erykion napisał/a:
A skąd wiesz czyje to? Małżeństwa stabilne finansowo są w ogóle trwalsze, co nie przeszkadza figlowaniu w czasie gdy współmałżonek jest w pracy. Jakby sprawdzano czyje dzieci sa czyje, to by się dopiero okazało.


Fakt, ojciec jest zawsze domniemany.
 
   
Poziom: 13 HP   0%   0/370
   MP   100%   176/176
   EXP   70%   21/30
erykion 
Kapral
pizza boy of Jesus


Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 163
Skąd: czeluść
Wysłany: Pią Sty 02, 2009 7:42 am   

Cytat:
Oszem Amerykanie nie byli bogu ducha winni, ale jeśli chodzi o akty brutalności (często na tle seksualnym) przodowali w nich japończycy i to nie tylko w czasach feudalnych, ale - odbiegając tak na chwilkę od tematu kobiet - również, a nawet przede wszystkim w latach wojennych. Polecam zapoznanie się z dokładniejszą historią Japonii, czasów feudalnych jak i wojennych, a również z samą historią władców czy też szogunów jako, że wydaje mi się iż nie do końca wiesz co mówisz. Proponuje wpierw oglądnąć jakikolwiek film dokumentalny (może być o zabarwieniu fabularnym - tzn. z fikcyjną historią na tle realnej historii), a następnie mówić o tym jacy byli japończycy.


Ale chwilunia, po co uciekać od sedna sprawy? To nie wycieczka w przeszłość. Nie ma co dyskutować jacy Japończycy byli za szogunów czy w Chinach, bo nie wiemy jacy byliby Amerykanie po zdobyciu japońskich metropolii (czy raczej ich ruin).

Skoro mówimy o faktach, to udowodnij mi kto ma na koncie więcej cywilów (czy raczej ich proporcjonalnie większy odsetek), bo to akurat można łatwo sprawdzić, w przeciwieństwie do opisów scen typu "i wtedy ci Japońce których zawsze nienawidziliśmy strzelili naszym w twarz, odcięli im genitalia i zawiesili sobie na katanach".

Cytat:
Interesujący dogmat, który miałby szanse realizacji w bardziej cywilizowanych czasach. Do wojska, na front w szczególności, niewielu ludzi się pali. A realia smutne są takie, że ktoś walczyć musi - czy nam się to podoba czy nie.


Gary, a co mnie to obchodzi czy zabiją mnie okupanci na patrolu, czy zabiją mnie w bitwie na froncie? Death is only truth.

Cytat:
Tak, to duże ograniczenie swobody. Mówisz komuś, że czegoś mu nie wolno, bo tobie się tak podoba. Staruszkowie i niepełnosprawni nie nadają się do armii, ze względu na to, że są mniej sprawni fizycznie


Co tu jest niby do podobania się? Znalazłnyś dla nich miejsce i zaciągnął. A do ostatniej decydującej bitwy posłałbyś dzieciaki - bo to gra o wszystko. Sam, jako dowódca, być może w niej nie wziął osobistego udziału, bo nikt tak nie robi, a w każdym razie tego nie widziałeś.

Cytat:
Nie widzę powodów dla których do wojska nie mogłyby wstępować kobiety.


No widzisz, a ja widzę, tylko że nikt mi tego nie tłumaczył, więc Tobie też nie potrafię.

Cytat:
Zabawne jest to, że faktycznie wiem. Co prawda nic o tym nie pisałem, ale wiem. Bo lubię dużo wiedzieć.


A ja w to już lepiej nie będę wnikał, z obawy że mogłoby wyjść na jaw więcej "zabawnych" rzeczy.

Cytat:
A pierwszą reakcją na "obcego" mężczyznę powinna być seria z karabinu? Czy może rzut granatem?


Nie, skądże. Ta strefa wojny to tylko tak na niby, dzieciaki ma odstraszyć.

Cytat:
Po prostu wierzę, że ludzie, którzy dobrowolnie, z pełną świadomością decydują się na ryzykowanie własnym życiem (lub poświęcenie własnego życia), mają do tego prawo. To ich życie, nie moje.


Co to znaczy "pełna świadomość" w przypadku kobiety lub dziecka? Dlaczego uważasz że czują wojnę, która zawsze była męskim żywiołem? Nie jestem psychoanalitykiem, nie znam się na tym. Widzę odmienność umysłową i nie podejmuję się porównania ani mierzenia tą samą miarą. Nie wiem co myślą, więc na wszelki wypadek nie traktuję ich jako potencjalnych żołnierzy. I to nie jest kwestia wiary tylko mojego sumienia - niektórych bym do walki nigdy nie rzucił.

Cytat:
Nie, to by było nudne. Gdybym sam zaczął wyszukiwać argumenty na obalenie własnych tez to dyskutowałbym sam ze sobą - byłoby to bardzo mądre i efektowne dla obserwatorów, ale dla mnie nudne.


Krótko mówiąc nie chcesz dyskutować tylko cytować i komentować. Nie, dzięki, jeśli nie jesteś łaskaw czytać własnych postów by przeanalizować je pod kątem wypisanych głupot/mądrości, to mnie tym bardziej się nie chce.

Cytat:
Po prostu uświadamiałem Ci, że twoje opinie kłócą się z opinią szerszych mas społecznych i moralnymi standardami, wedle których większość obecnie funkcjonuje. Mogłem co prawda napisać, że nie masz racji, bo JA się z tobą nie zgadzam, ale byłoby to mało widowiskowe.


Nie obchodzi mnie opinia szerszych mas społecznych, moralne standardy wedle których funkcjonuje większość (zwłaszcza w społeczeństwie chińskim bądź azteckim) ani widowiskowość. Koniec. Kropka.

Cytat:
Ha! Ja też się na tym nie znam! Ale tak na chłopski rozum. Kobieta wyszukuje najlepszego możliwego partnera i ma z nim dziecko. Jaki ma interes w tym, żeby zmienić partnera na innego? Lepiej mieć jedno dziecko inteligentne, drugie silne a trzecie ładne czy trójkę silnych, ładnych i inteligentnych dzieci?


Dla NIEJ lepiej wybrać ten drugi wariant. Z punktu widzenia genów - środowisko się zmienia, bądź populacja zmienia środowisko, więc istotna jest zróżnicowana, wymieszana pula.
 
 
   
Poziom: 11 HP   0%   0/272
   MP   100%   130/130
   EXP   84%   21/25
Ajmdemen 
Generał


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Cze 2004
Posty: 1198
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 2:33 am   

Cytat:
Krótko mówiąc nie chcesz dyskutować tylko cytować i komentować. Nie, dzięki, jeśli nie jesteś łaskaw czytać własnych postów by przeanalizować je pod kątem wypisanych głupot/mądrości, to mnie tym bardziej się nie chce.

To ja dołączę się chyba do tego tragicznego trendu wybiórczych cytatów.
Cytat:

Rozumiem. ale skoro jesteś taki stary i mądry, to błagam, mój drogi, czcigodny Gary, posłuchaj tej rady: chcesz dowodów, dostarcz ich sobie sam.
Cytat:

No widzisz, a ja widzę, tylko że nikt mi tego nie tłumaczył, więc Tobie też nie potrafię.


Ograniczę się jednak do stwierdzenia, że mi każde z tych sformułowań wydaję się kończyć dyskusję (nie mówiąc już o kombosie obydwu), więc nie wiem po co towarzyszący słowotok.
_________________
Platon: "Człowiek jest to istota żywa, dwunożna, nieopierzona"
Diogenes oskubawszy koguta: "Oto jest człowiek Platona"
 
 
   
Poziom: 30 HP   2%   46/2333
   MP   100%   1114/1114
   EXP   17%   17/99
gary_joiner 
Porucznik
Zły Porucznik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 215
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie Lut 22, 2009 6:11 pm   

Trafiłem na, krótki filmik doskonale podsumowujący naszą dyskusję ;)

http://www.youtube.com/wa...otlEpmAFVQ&NR=1
 
   
Poziom: 13 HP   0%   0/370
   MP   100%   176/176
   EXP   70%   21/30
Alek 
Kapral


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 83
  Wysłany: Czw Mar 12, 2009 3:25 pm   

to jest dobre :lol:
_____________________________
http://www.youtube.com/watch?v=dFJjaj7pXsA
 
   
Poziom: 8 HP   0%   0/159
   MP   100%   76/76
   EXP   10%   2/19
pucek12 
Kapral


Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 53
Skąd: Międzylesie
Wysłany: Pią Mar 20, 2009 12:13 pm   

"Ozdobo rodzaju ludzkiego! Płci piekna! Cierpie szczerze na widok niepokoju twej troskl o los smialego przedsiewziecia, ktore ku oswobodzeniu Ojczyzny przedsiebiora Polacy !
Bracia, synowie, mezowie wasi bic sie ida, krew nasza musi wasze upewnic szczescie, kobiety! Niech one wylew wasze wstrzymaja starania! Raczcie, prosze was o to na milosc ludzkosci, robcie szarpie i bandaze dla wojska. Ofiara ta z rak pieknych ulzy cierpieniom i mestwo sama zacheci."
T.Kościuszko

Jak powiedzial nasz wybitny przywodca, kobiety nie powinny walczyc, ale wspomagac walke.
Takie jest rowniez moje zdanie.
 
 
   
Poziom: 6 HP   0%   0/104
   MP   100%   49/49
   EXP   14%   2/14
Klemens 
Generał


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Kwi 2004
Posty: 2699
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Sob Mar 21, 2009 12:15 am   

pucek12 napisał/a:
Jak powiedzial nasz wybitny przywodca, kobiety nie powinny walczyc, ale wspomagac walke.


I jak skończył ten wybitny przywódca?

(Nie żyje!!!)
_________________
Sapere aude, Gość!
 
 
   
Poziom: 41 HP   5%   268/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   39%   70/177
gary_joiner 
Porucznik
Zły Porucznik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 215
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro Mar 25, 2009 11:00 pm   

A jak już walczyć muszą, to tylko w kisielu!
 
   
Poziom: 13 HP   0%   0/370
   MP   100%   176/176
   EXP   70%   21/30
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
anime, opowiadania
Strona wygenerowana w 0,37 sekundy. Zapytań do SQL: 9