gry strategiczneSerwis gier strategicznych www.sztab.com  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat


Poprzedni temat :: Następny temat
EU - Rozmowa Ogólna
Autor Wiadomość
Klemens 
Generał


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Kwi 2004
Posty: 2699
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Pią Wrz 09, 2005 5:12 am   

s2nto napisał/a:
Mógłbyś wymienić w jakie to tytuły z ytej serii grałeś?


EU, EU2, HoI, HoI2, CK, liznąłem także odrobinkę Vicky... Ale zgodnie z tytułem wątku pozostańmy przy EU( i dwójce, ewentualnie).

s2nto napisał/a:
Jeżeli jednostka posiada większą ilość konnicy lub samą to wtedy takowa wyprzedza piechociarską o 40%
szybkości


Nie zrozumiałeś - wydając rozkaz wymarszu do danej prowincji komputer dokonuje obliczeń, ile dni( podkreślam: dni) zajmie to danemu oddziałowi, zaś w skład danego równania wchodzą wspomniene przez Ciebie: typ wojska, rodzaj terenu, pora roku itp. itd.

Jednak pozostając przy tym, gdyż dobrze to udowodni moją tezę:)): załóżmy, że marsz jednostce czysto piechociarskiej zajmie np. 102 dni, niezależny oddział konnicy zaś winien ją pokonać o 40% szybciej, a więc w ciągu 61 dni i 4h 48 minut. Załóżmy więc, że 60 dni po wymarszu piechoty przeciwnik jako obronę wysyła konnicę - kto będzie pierwszy? W rtsie byłaby to konnica, ale nie w EU, gdzie wszelkie obliczenia są dokonywane na stan 0:00 danego dnia i do niego zaokrąglane. Ergo - EU to turówka, takie rozwiązanie( niepodzielność podstawowych jednostek czasowych na mniejsze, nie można czegoś uczynić "w połowie cyklu") jest bowiem TYPOWE dla tego podgatunku!

W rtsie( oraz w życiu) jeśli wyślemy oddział, który ma wzmocnić garnizon twierdzy, to kwestia przybycia kilka godzin wcześniej ma pierońsko ważne znaczenie, zupełnie inną wartość ma ten oddział, gdy zdąży wejść za mury, a zupełnie inną, gdy musi stoczyć otwartą bitwę z przybyłymi wojskami oblężniczymi. A tak w EU wychodzi, że choć oddział winien przybyć z deczka szybciej, to jednak nie przybywa - czyżby wpływ na jego szybkość miał nieudokumentowany atak rozwolnienia?

s2nto napisał/a:
A chciałbyś jako jedyna osoba mieć dowodzenia nad 200 tysicami jednostek jednocześnie przy tym zajmując się ekonomią handlem i polityką wewnętrzną jak i zagraniczną.


Na tym polegał typ ustroju zwany monarchią absolutną, którego zaczątki zwykło się oceniać na przełom XVI i XVII wieku - czyli wręcz idealnie okres, w jakim rozgrywa się akcja EU:)))

Pragnę też zauważyć, iż w takim StarCrafcie także pod kontrolą masz zarówno gospodarkę, jak i wojsko, a mimo to musisz pogodzić dowodzenia wszelkimi aspektami bez pomocy w rodzaju "aktywnej pauzy", tak bowiem jest w rtsach( real time, czyż nie? Doba Ludwika XIV także liczyła 24 godziny, nie więcej, choć jego imperium rozciągało się na obszarze połowy półkuli...). I dlatego zawsze wolałem turówki, EU zaś dlatego szczególnie zagościła w mym sercu:)))

s2nto napisał/a:
Czy to rzeczywiście trafny przykład aby egzamin porównywać do gry strategicznej?


Mój drogi, gdy na 17 pytań wielokrotnego wyboru z czterema wariantami mając pewność tylko co do dwóch, resztę ledwo co przeczytawszy( czas - real time...) strzelisz ze skutecznością 93%, wtedy nie będziesz pytał o trafność takich porównań:))))

s2nto napisał/a:
Ja moge tak powiedzieć o TBS'ach w których jeden ruch możesz oddać nawet w ciągu 2h natomiast czy taka możłiwość jest realistyczna?


Nie jest, podobnie jak rozwiązanie kwestii upływu czasu w EU - i to tylko mnie umacnia w przekonaniu, iż jest to turówka. Chcesz z niej zrobić rtsa? Wygraj na choćby najwolniejszej prędkości bez "aktywnej pauzy" całą Wielką Kampanię. A teraz mi powiedz - czy to jest możliwe?

s2nto napisał/a:
Z human playerem liczy się szybkość, szybkość i jeszcze raz szybkość. No i oczywiście taktywka + strategia.


Mój drogi, w blitzach szachowych także przede wszystkim liczy się szybkość myślenia., pojedynki rangi arcymistrzowskiej czesto trwają mniej, niż pół minuty - dwie sekundy także mają kosmiczne znaczenie. Czy to wystarcza do powiedzenia, że szachy już nie są turówką?

s2nto napisał/a:
Codname Panzers, Cossacks 2 - podważasz fakt iż te gry są RTSami?


Poproszę o inne przykłady - w powyższe produkcje nie grałem. I konia z rzędem temu, kto na pytanie o pierwsze skojarzenie z hasłem "rts" wymieni te akurat pozycje. Bo wyjątki, to można znaleźć na wszystko - przyszły( mam nadzieję:)))) prawnik Ci to mówi!:))

s2nto napisał/a:
Żeby komp wypowiedizał Ci wojne musi posiadać CB/event/ agresywność jaką ustawiasz na początku gry


I to ma być argument na rzecz EU jako rtsa? Pomijając już fakt, iż i komp na najwyższym poziomie trudności, wzorem fryderycjańskich Prus mając szansę na wielkie i łatwe nabytki terytorialne nic sobie nie robi z CB etc.( wszak lepiej, żeby nienawidzono nas za naszą potęgę, niż lubiano za naszą słabość), w niczym to nie zmienia faktu, iż wcisnąwszy "Pause break" jest się panem sytuacji - a jak się to ma do wojny, to już zupełnie inna bajka...
_________________
Sapere aude, Gość!
 
 
Poziom: 41 HP   5%   268/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   39%   70/177
s2nto 
Sierżant


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Lut 2005
Posty: 376
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Wrz 09, 2005 4:53 pm   

Cytat:
Ale zgodnie z tytułem wątku pozostańmy przy EU( i dwójce, ewentualnie).
Jednak napisałeś iż każda gra z serii EU jest TBS'em a więc możemy się
skierować także i na innych tytułach ;-)

Klemens napisał/a:
Jednak pozostając przy tym, gdyż dobrze to udowodni moją tezę): załóżmy, że marsz jednostce czysto piechociarskiej zajmie np. 102 dni, niezależny oddział konnicy zaś winien ją pokonać o 40% szybciej, a więc w ciągu 61 dni i 4h 48 minut. Załóżmy więc, że 60 dni po wymarszu piechoty przeciwnik jako obronę wysyła konnicę - kto będzie pierwszy? W rtsie byłaby to konnica, ale nie w EU, gdzie wszelkie obliczenia są dokonywane na stan 0:00 danego dnia i do niego zaokrąglane. Ergo - EU to turówka, takie rozwiązanie( niepodzielność podstawowych jednostek czasowych na mniejsze, nie można czegoś uczynić "w połowie cyklu") jest bowiem TYPOWE dla tego podgatunku!

W rtsie( oraz w życiu) jeśli wyślemy oddział, który ma wzmocnić garnizon twierdzy, to kwestia przybycia kilka godzin wcześniej ma pierońsko ważne znaczenie, zupełnie inną wartość ma ten oddział, gdy zdąży wejść za mury, a zupełnie inną, gdy musi stoczyć otwartą bitwę z przybyłymi wojskami oblężniczymi. A tak w EU wychodzi, że choć oddział winien przybyć z deczka szybciej, to jednak nie przybywa - czyżby wpływ na jego szybkość miał nieudokumentowany atak rozwolnienia?

W takim razie jak to widzisz w HoI czy też Vicki :?:
_________________
rock'n'roll
 
 
Poziom: 18 HP   0%   0/711
   MP   100%   339/339
   EXP   8%   4/45
Klemens 
Generał


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Kwi 2004
Posty: 2699
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Pią Lis 11, 2005 5:58 pm   

OMG, nie mam pojęcia, jak to możliwe, że ów post s2nto umknął mej uwadze. Choć patrząc na datę mam pewne (modemowe) podejrzenie...

s2nto napisał/a:
W takim razie jak to widzisz w HoI czy też Vicki


Mówiąc szczerze to marnie już pamiętam te gry, nie wciągnęły mnie tak jak EU czy CK. Niemniej nie przypominam sobie, bym był jakoś zaskoczony jakąś gwałtowną zmianą w mechanice gry - po prostu dni i miesiące zastąpiły godziny i minuty, wciąż jednak nie można tego było nazwać czasem rzeczywistym a to z uwagi na niezbędną opcję aktywnej pauzy.

Podtrzymuję swą opinię, że EU znacznie bliżej do szachów, niż Starcrafta.
_________________
Sapere aude, Gość!
 
 
Poziom: 41 HP   5%   268/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   39%   70/177
s2nto 
Sierżant


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Lut 2005
Posty: 376
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Lis 11, 2005 6:21 pm   

Zagraj w Diplomacy ona powinna już wszystkim uświadomić do jakiego gatunku należy EU2 jak i HoI 2 :) Diplomacy demo waży 94MB - grająć w ten przekonasz się co to jest TBS w świecie paradoxa.

pozdrawiam.
_________________
rock'n'roll
 
 
Poziom: 18 HP   0%   0/711
   MP   100%   339/339
   EXP   8%   4/45
Yahoo
Szeregowy


Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 1
Wysłany: Wto Sty 31, 2006 10:50 am   

Jestem fanem europy universalis i przeszedlem ta gre w zdluz i w szerz ale ni jak nie moge zalatwic Hearts of iron :( czy ludzie w tej czesci Polski w to nie graja czy co? jak znacie jakis sklep, w którym mozna kupic gre to powiedzcie z gory thanks.
 
 
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   0%   0/9
Wojman
Kapitan
007


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 575
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto Sty 31, 2006 12:51 pm   

Yahoo napisał/a:
Jestem fanem europy universalis i przeszedlem ta gre w zdluz i w szerz ale ni jak nie moge zalatwic Hearts of iron Sad czy ludzie w tej czesci Polski w to nie graja czy co? jak znacie jakis sklep, w którym mozna kupic gre to powiedzcie z gory thanks.


Hearts of iron jest w Polsce znana jako II Wojna Światowa i została wydana przez CD Projekt. Natomiast Hearts of iron 2 została wydana przez Cenege. Swoja droga nie jestesmy forum piratow i niestety od nas sie nie dowiesz z kad mozna sciagnac gry.
_________________
Uważaj na słowa - każde może stać się Twoim ostatnim
 
 
Poziom: 22 HP   1%   11/1106
   MP   100%   528/528
   EXP   1%   1/59
raynale
Szeregowy


Dołączył: 17 Sie 2004
Posty: 135
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 3:13 am   

No i wróciłem do EU. W 1589 r. podbiłem juz naprawde sporo. Do tego stopnia mieszam, że francuska Brytania (yy..tak tłumacz/ nie ja się spodlił) ogłosiła niepodleglośc..
No ale nie po to tu wpadłem, by sie chwalić.
Mam pytanie:
od paru lat doskwierają mi nacjonalistyczne ambicje Holendrów. Wciąż walczę z powstaniami w Holland, Zeeland, Flandrii. Dwie prowincje (Hagę, Fryzję) opusciłem już z 20 lat temu, by ogłosiły niepodległość (po czym szybko je podbiłbym..hehe), ale sie z tym nie kwapią..
Co robić?

Oczywiście, gram swą ulubioną Hiszpanią...

Edit (11 II):

Holendrzy rezygnują pod koniec XVI w.
No i dobrze.
Nie wiem tylko, co bedzie w 1648 r. (a jestem w 1610), kiedy to Holandia uzyskała ostatecznie prawo do niepodległości...oraz kolonii, które tak pieczołowicie gromadze....
 
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   68%   15/22
Tomo55 
Szeregowy
HoI Group


Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 13
Skąd: Orzesze/Katowice
Wysłany: Pon Lut 20, 2006 11:54 pm   

Yahoo napisał/a:
czy ludzie w tej czesci Polski w to nie graja czy co? jak znacie jakis sklep, w którym mozna kupic gre to powiedzcie z gory thanks.


HoI 1 : http://wirtus.pl/shop/pro...&ProduktID=9742

HoI 2 : http://www.acris.pl/produkt.jsp?pid=7547
 
 
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   37%   3/8
Kalwi69 
Szeregowy
Żołnierz


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 1
Wysłany: Sob Lut 03, 2007 11:13 am   

Według mnie Europa Universalis I jest niezłą grą, lecz gdy zagrałem pierwszy raz w Europa Universalis II rzuciłem sie na dwójkę teraz rzadko gram w I ale jak mi sie nudzi to czasami sie zajrzy. :mrgreen: :twisted: :evil: :razz: :mad: :wink: :neutral:

[ Dodano: Sob Lut 03, 2007 11:14 am ]
Ja kupywałem przez
 
 
   
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   0%   0/9
Ramirez 
Sierżant


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 159
Skąd: a przyjedziesz?
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 4:27 pm   

Pierwsza część jest przeze mnie uznana za najlepszą, z których do tej pory grałem (EU, EU2, HoI, MW). Nie wiem dlaczego, ale po prostu przyciągła mnie. Poza tym według mnie nie zawiera tylu może nie tyle co niedociągnięć, co wkurzających elementów co reszta wspomnianych przeze mnie tytułów.
 
   
Poziom: 11 HP   0%   0/272
   MP   100%   130/130
   EXP   68%   17/25
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
forum anime, widmo
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 14