Czadyjskie piekło
Zatarg graniczny przerodził się w dość dziwną wojnę domową. Rebelianci działali z baz w Sudanie, ale oficjalnie nazywali się "Zjednoczony Front na rzecz Demokratycznej Zmiany" (FUC). Oskarżyli prezydenta Czadu o korupcję, autorytaryzm i faworyzowanie swego klanu. Ten ostatni argument jest trochę niezrozumiały w świetle wydarzeń które zapoczątkowały konflikt – atak na wojska rządowe przeprowadzili bojownicy wywodzący się właśnie z klanu prezydenta.15 marca 2006 roku doszło do nieudanej próby zamachu stanu w którą zamieszani mieli być siostrzeńcy prezydenta - bracia Erdimi oraz generał Sedi Aguid.
Pomimo zinfiltrowania rebeliantów, wyżej wymienieni oficjele zdołali uciec i połączyć się z oddziałami FUC. Sytuacja prezydenta Déby’ego zaczęła się pogarszać – próba zmiany konstytucji celem przedłużenia sprawowania władzy wywołała wściekłość FUC, a w połączeniu z wiadomościami o skrajnie nieodpowiedzialnej polityce doprowadziła do odwrócenia się od prezydenta zagranicznych sprzymierzeńców, na czele z Francją. Tymczasem rosnący w siłę FUC podjął pierwszą próbę ataku na stolicę Czadu – Ndżamenę.
W niespełna miesiąc po nie udanej próbie puczu, wojska FUC zaatakowały stolicę kraju. Walki dotarły do wschodnich przedmieść, gdzie atak po trzech godzinach został
odparty. Było to pierwsze poważne ostrzeżenie – miasto zostało sparaliżowane, a większość mieszkańców je opuściła. Siły rebelianckie nie zostały jednak rozbite, a sytuacja stała się patowa – żadna ze stron nie dysponowała przewagą umożliwiającą podjęcie nowej ofensywy. W październiku z głównych frakcji opozycyjnych (w tym FUC) utworzono „Unię sił na rzecz demokracji i rozwoju” (UFDD) która podjęła kolejną ofensywę przeciwko siłom rządowym, czym zaprzeczyła plotkom o rzekomej słabości sił rebelianckich. UFDD zajęła kilka miast i sukcesywnie przesuwała się w stronę stolicy. Déby oficjalnie bagatelizował postępy opozycji, ale wojska rządowe intensywnie umacniały stolicę. Okazało się jednak, że cały kolejny rok upłynął na wojnie pozycyjnej – żadna ze stron nie zdobyła się na akcję o szerszym zasięgu. Dopiero podjęcie decyzji o wysłaniu w rejon konfliktu sił Unii Europejskiej w ramach misji wojskowej (<
Kolejnego dnia rząd rozwinął kontrofensywę. Pod Adre pobito oddziały UFDD, które zmuszone zostały do taktycznego odwrotu w kierunku wschodnim. Zwycięstwo to pozwoliło rządowi przejąć kontrolę nad stolicą. Tymczasem sytuacja humanitarna w regionie stała się skrajnie zła – tysiące cywilów uciekało z miejsca walk, głównie do Kamerunu. Ndżamena zaś usłana była ciałami poległych w walkach. W czasie bitwy pod Adre, wsparcia siłom UFDD udzieliła bezpośrednio kawaleria powietrzna Sudanu, co Czad niezwłocznie wykorzystał i przedstawił jako jawny udział Sudanu w konflikcie.
5 lutego UFDD ogłosiło wstrzymanie ognia. Decyzję swą uzasadniło świadomością cierpień ludności cywilnej. Rebelianci ogłosili gotowość do podjęcia rozmów z rządem nad pokojowym rozwiązaniem konfliktu i przywróceniem demokratycznych rządów, jednakże jako warunku wstępnego zażądano ustąpienia prezydenta Idriss Déby’ego.
Premier Czadu, Nourredine Delwa Kassiré Coumakoye odrzucił propozycję mówiąc, że siły rebeliantów zostały rozbite, a rozmowy pokojowe są bezprzedmiotowe. Niemały wpływ na postawę opozycjonistów miało oświadczenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w którym potępiono ataki UFDD oraz twarde stanowisko Francji, która jawnie zagroziła odwetem zbrojnym w razie ponownego zagrożenia stolicy Czadu. Lotnictwo francuskie podjęło też misję kontrolowania granicy czadyjsko-sudańskiej.
13 marca 2008 roku podpisano w Dakarze pokój kończący wojnę czadyjsko-sudańską. Oficjalnie wznowiono stosunki dyplomatyczne, ale obie strony nadal oskarżały się o łamanie postanowień pokojowych. Już w maju Sudan zerwał stosunki dyplomatyczne ze swym sąsiadem
po tym, jak rebelianci z Darfuru zaatakowali stolicę Sudanu – Chartum. Prezydent al- Bashir uznał, że Czad wspierał rebeliantów, jednak Czad stanowczo temu zaprzecza.Wiosną 2008 roku rozlokowano na terenie Czadu wojska z misji EUFOR, mającej zapewniać pokój we współpracy z siłami rządowymi. Działalność rebeliantów jednak nie ustała – wciąż działają i chcą prezydenta Idriss Déby’ego pozbawić władzy. Polski kontyngent jest drugi – po francuskim – co do liczebności wśród sił EUFOR. Ogólnie w operacji bierze udział 3200 żołnierzy z 20 państw.
Polacy zajmują się pomocą organizacjom humanitarnym głównie poprzez organizację i ochronę transportów. Misja polskich sił zbrojnych w Czadzie została przedłużona do maja 2009 roku.
Źródła:
http://www.pkwczad.wp.mil.pl/pl/31.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czad
http://pl.wikipedia.org/wiki/Patriotyczny_Ruch_Ocalenia
http://pl.wikipedia.org/wiki/Konflikt_w_Darfurze
http://www.unic.un.org.pl/sudan/index.php?id=4
http://pl.wikipedia.org/wiki/Konflikt_czadyjsko-sudański
http://www.afryka24.pl/tekst-16/Czad-Czy-ucichna-konflikty
http://www.afryka24.pl/tekst-8622/Afryka-Kryzys-w-Czadzie
http://www.afryka24.pl/tekst-2065/Czad-Sudan-8222Jestesmy-w-stanie-wojny-8221
http://www.afryka24.pl/tekst-2453/Czad-Udaremniono-probe-zamachu-stanu
http://www.afryka24.pl/tekst-2646/Czad-Wojna-dotarla-do-stolicy
http://www.afryka24.pl/tekst-3361/Czad-Gwaltowne-postepy-rebeliantow
http://www.afryka24.pl/tekst-8617/Czad-Nowa-ofensywa-rebeliantow
http://www.afryka24.pl/tekst-8605/Czad-Rebelianci-wtargneli-do-stolicy
http://www.afryka24.pl/tekst-8646/Czad-Rebelianci-wyparci-ze-stolicy
http://www.afryka24.pl/tekst-8694/Czad-Rebelianci-zapowiadaja-zawieszenie-broni
http://www.afryka24.pl/tekst-8681/Czad-Francja-grozi-rebeliantom
http://www.afryka24.pl/tekst-8723/Czad-Francja-patroluje-granice-z-Sudanem
http://www.afryka24.pl/tekst-10936/Sudan-Prezydent-al-Bashir-zrywa-stosunki-dyplomatyczne-z-Czadem
http://www.afryka24.pl/tekst-11537/Czad-Nowa-ofensywa-rebeliantow
http://www.afryka24.pl/tekst-15625/1050-Czad-pozytywnie-ocenia-udzial-polskich-zolnierzy-w-misji-UE
http://www.afryka24.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16456
Autor: Mande
<< poprzednia | 1 | 2
