LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Bośnia i Hercegowina: kształtowanie państwa i pozycja międzynarodowa (1992-2006)

1.2. Międzynarodowe

U podstawy powstania współczesnego państwa Bośni i Hercegowiny leży zmiana, jaka nastąpiła w środowisku międzynarodowym na początku lat dziewięćdziesiątych XX w. – rozpad, czy jak uznał M. Waldenberg, rozbicie47 Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii48. Problem rozpadu SFRJ, jego przyczyn, przebiegu, następstw, jest bardzo złożony, wzbudza wiele emocji i kontrowersji. Szczególnie jest to widoczne, gdy zajmują się nim badacze czy politycy z obszarów byłej Jugosławii. Do różnej oceny tych zdarzeń dochodzi także wśród analityków postronnych49.

Trzeba też wspomnieć, że silne dążenie do secesji odnosiło się w latach osiemdziesiątych tylko do dwóch republik jugosłowiańskich – Chorwacji i Słowenii. Secesja Macedonii oraz Bośni i Hercegowiny była jedynie konsekwencją proklamowania niepodległości przez te republiki. Przyczyny rozpadu SFRJ można podzielić na 2 grupy – wewnętrzne i zewnętrzne, które wzajemnie na siebie oddziaływały. Trudno w zasadzie określić, kiedy proces ten rozpoczął się.

Wielu badaczy stanęło na stanowisku, że u podstaw dezintegracji Jugosławii legło zróżnicowanie w rozwoju gospodarczym poszczególnych republik, np. dochód narodowy w Słowenii był 7 razy wyższy niż w Kosowie i 3 razy wyższy niż w Macedonii czy Czarnogórze. Na Słowenię, tuż przed rozpadem SFRJ, przypadało 25% całego eksportu i 35% produkcji przemysłowej Jugosławii50



Kiedy pod koniec lat osiemdziesiątych państwo dotknęła zapaść gospodarcza – w sklepach zaczynało brakować żywności, inflacja osiągnęła 140% rocznie, w kraju było milion bezrobotnych, a dług zagraniczny urósł do 19 mld dolarów – bogate republiki nie chciały łożyć na utrzymanie biedniejszych51. Innym, szczególnie podkreślanym przez m. in. Izabelę Rycerską czynnikiem dezintegrującym były zmiany instytucjonalne wprowadzone przez konstytucję SFRJ z 1974 r., nadające poszczególnym republikom bardzo szerokie uprawnienia, tworząc z Jugosławii quasi–federację z niewydolnym systemem politycznym, gdzie de facto, każdy z 8 podmiotów wyodrębnionych przez konstytucję, miał prawo veta odnośnie decyzji podejmowanych na poziomie federalnym. Dodatkowo sytuację komplikowała stworzona instytucja kolektywnej głowy państwa52. Republiki mogły prowadzić także samodzielną politykę kredytową, cenową i podatkową, co z czasem osłabiło więzi ekonomiczne między nimi oraz wspólne mechanizmy ekonomiczne53.

Rycerska zwróciła także uwagę na kwestię granic między republikami Jugosławii – ustalone zostały bez konsultacji z mieszkańcami i pochodziły z różnych okresów historycznych. Bośnia i Hercegowina otrzymała granicę z 1878 r., Słowenia z 1929 r. (uznaje się, że jest ona jedyną właściwie wyznaczoną, co potwierdza fakt, że w roku 1991 nie toczyła się o nią wojna), Chorwacja z 1939 r., a Serbia z 1912 r. Taki podział zdecydowanie najbardziej krzywdził Serbów, gdyż nie brał pod uwagę faktu, że właśnie oni wygrali dwie wojny bałkańskie (po każdej pozyskali nabytki terytorialne) i zostawiał poza granicami Serbii znaczne ilości Serbów54. Nie bez wpływu na Jugosławię pozostały zmiany środowiska międzynarodowego (rozpad Związku Radzieckiego, zjednoczenie Niemiec), wiążące się z rozkładem dwubiegunowego systemu międzynarodowego, w którym Jugosławia odgrywała szczególną rolę.

Po konflikcie ze Stalinem w 1948 r. międzynarodowa pozycja Jugosławii była specyficzna w porównaniu do innych krajów tej części Europy. Było to przede wszystkim wynikiem trwania „zimnej wojny” i podziału świata na dwa bloki militarno–polityczne. Jugosławia zyskała miano „strategicznego bufora” między Paktem Północnoatlantyckim i Układem Warszawskim. Dla Stanów Zjednoczonych była „zakulisowym partnerem w zachodniej strategii powstrzymywania” Związku Radzieckiego, oddzielała blok sowiecki od Morza Adriatyckiego, z tych powodów zajmując istotne miejsce w polityce amerykańskiej. Tak więc: „Oba wielkie mocarstwa w różnych momentach były bliżej Jugosławii, ale każde z nich dbało głównie o to, by Jugosławia nie znalazła się w rękach przeciwnika”55. Postawa obu supermocarstw pow
odowała w Jugosławii świadomość, że odśrodkowe tendencje nie spotkają się z ich przychylnością. Przez cały okres powojenny obawiano się mimo wszystko interwencji sowieckiej w Jugosławii, co było czynnikiem integrującym państwo.

Koniec „zimnej wojny”, zawyżającej rolę Jugosławii niewspółmiernie do jej potencjału ekonomicznego czy politycznego, zmienił pozycję międzynarodową państwa. Przestała być dla Stanów Zjednoczonych kluczowym graczem, co zresztą w 1989 r. podkreślił ambasador Stanów Zjednoczonych w Belgradzie, Warren Zimmermann56, dlatego np. nie przewidywano wsparcia finansowego dla popadającej w zapaść Jugosławii. W tym okresie Stany Zjednoczone zaangażowały się również na Bliskim Wschodzie interweniując w Iraku („Pustynna burza”). Waszyngton chciał utrzymania jedności państwa jugosłowiańskiego, jego demokratyzacji i kontynuowania reform zapoczątkowanych przez rząd federacyjny Ante Markovicia; ambasador W. Zimmermann mówił wiosną 1989 r., że dla takiej polityki nie ma alternatywy57. Ewentualny rozpad tego państwa Waszyngton postrzegał jako zagrożenie „nowego porządku światowego”58. Związek Radziecki zaś pogrążył się we własnych kłopotach, bojąc się zarazem, że rozpad SFRJ byłby zaraźliwym przykładem dla republik radzieckich, przestając być jednocześnie „straszakiem” dla elit politycznych w tym kraju59. Nie bez znaczenia pozostawała też atmosfera końca „zimnej wojny” – uzyskiwanie niepodległości przez małe narody, jak Łotysze, Litwini czy Estończycy; podział Czechosłowacji czy zjednoczenie Niemiec60. Te wydarzenia wpływały na społeczeństwa w Chorwacji i Słowenii, myślące coraz śmielej o wystąpieniu z SFRJ. Sytuacja na świecie sprzyjała więc odśrodkowym siłom w Jugosławii61.


47. M. Waldenberg, Rozbicie Jugosławii..., s. 74.
48. Franciszek Gołębiewski wyróżnił 3 wzajemnie przenikające się kręgi konfliktu bośniackiego: wewnątrzbośniacki, jugosłowiański oraz międzynarodowy (związany z układem stosunków regionalnych i europejskich). Zob. szerzej F. Gołębiewski, Pokój dla Bośni, „Sprawy Międzynarodowe” 1996, nr 3, s. 53-66.
49. Por. C. Mojsiewicz, Leksykon problemów międzynarodowych i konfliktów zbrojnych, Wrocław 1998, s. 97-98; J. Ilić, M. Spasowski, Geopolityczna specyfika Bałkanów i terytorium etniczne Serbów, „Sprawy Narodowościowe” 1994, z. 2(5), s. 148.
50. S. Wojciechowski, Integracja..., s. 60-63; zob. też M. Waldenberg, Rozbicie..., s. 77.
51. O problemach gospodarczych SFRJ zob. szerzej F. Friedman, op. cit., s. 127-133.
52. Konstytucja wprowadzała nowy urząd centralny, tj. Prezydium SFRJ, mający pełnić rolę kolektywnej głowy państwa, składającej się z przewodniczących parlamentów republikańskich i okręgowych oraz po 2 przedstawicieli każdej republiki i po 1 okręgu autonomicznego. Po śmierci Tity w 1980 r., który dożywotnio pełnił dotychczasową funkcję prezydenta, a także przewodniczącego Prezydium, obowiązywała zasada rotacji – każdy kolejny przedstawiciel republik i okręgów autonomicznych obsadzał stanowisko przewodniczącego Prezydium SFRJ.
53. Zob. szerzej I. Rycerska, op. cit., s. 13-20.
54. Ibid., s. 37.
55. Zob. M. J. Zacharias, op. cit., s. 538, przypis 8.
56. Dla Stanów Zjednoczonych pierwszoplanową rolę w tej części Europy zaczęły odgrywać demokratyzujące się kraje bloku sowieckiego – Polska, Czechosłowacja i Węgry. W. Zimmerman, The Last Ambasador. A Memoire of the Collapse of Yugoslavia, „Foreign Affairs”, March/April 1995, vol. 74, No 2, s. 2.
57. Amerykanie zresztą jeszcze w 1990 r. byli przekonani, że do dezintegracji Jugosławii nie dojdzie, ignorując informacje CIA z listopada tegoż roku, że „jugosłowiański eksperyment” nie powiódł się i w ciągu 18 miesięcy dojdzie do rozpadu państwa. M. J. Zacharias, op. cit., s. 552.
58. Podobnie Stany Zjednoczone obawiały się rozpadu ZSRR, jako czynnika mocno destabilizującego środowisko międzynarodowe.
59. Ibid., s. 536-544.
60. Niemcy podkreślali, że skoro zgodnie ze swoją wolą mogą żyć w jednym państwie, zgodnie z prawem narodów do samostanowienia, tak samo np. Chorwaci mają prawo do własnego państwa.
61. Ibid., s. 536 – 578.
skomentuj
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
więcej komentarzy dodaj komentarz