LOGOWANIE
Zarejestruj sie

Operacja Husky

operacja-husky-2596-1.jpg 1 Sukcesy pierwszych dni operacji i jej rozmach wywołały szok w dowództwie niemieckim i włoskim. Zdawano sobie sprawę z realnej słabości obrońców wyspy, ale mimo wszystko nie chciano rezygnować z jej obrony. 13 lipca feldmarsz. Kesselring mianował dowódcą XIV niemieckiego Korpusu Armijnego gen. Hube. Było to oznaką wzrastającego braku zaufania do Włochów. Gen. Hube miał przejąć kontrolę nad obroną Sycylii, a także przygotować ewentualną ewakuację z wyspy. Hitler zobowiązał go do bezwzględnej ochrony interesów niemieckich i w razie czego ignorowanie rozkazów włoskich, pomimo że formalnie na Sycylii wojskami „Osi” dowodzili Włosi.

Już po kilku dniach od wylądowania amerykańskich i brytyjskich wojsk na wybrzeżu Sycylii, początkowy plan został całkowicie porzucony. Zresztą właściwie nie było opracowanych zbyt konkretnych planów na późniejszą fazę operacji. Patton i Montgomery improwizowali więc własne taktyki, rywalizując ze sobą o zaszczyty. Od 14 lipca wojska brytyjskie napotykały coraz silniejszy opór ze strony przeciwnika, a bardzo trudne warunki terenowe wyraźnie sprzyjały obrońcom. Utrudnieniem była zwłaszcza Etna – jeden z najbardziej znanych wulkanów na świecie. Wysoki i trudny do przebycia masyw górski mający w obwodzie 160 km stykał się z M. Śródziemnym. Przedarcie się na wprost byłoby bardzo trudne i wiązałoby się z dużymi stratami, dlatego Montgomery zdecydował się okrążyć go częścią swych sił od wschodu, korzystając z drogi nr 117 Vizzini-Caltagirone. Droga ta jednak należała do zachodniej strefy działań amerykańskiej 7 Armii. Na prośbę gen. Montgomery’ego gen. Alexander (głównodowodzący wojskami lądowymi podczas operacji) zabronił całkowicie korzystać Amerykanom z tej drogi zostawiając ją dla Brytyjczyków. Tym samym amerykańska 45 DP, która akurat miała tą drogą przemaszerować musiała się całkowicie wycofać na plaże skąd przybyła i ruszyć zupełnie okrężną drogą. Przeciwko tej decyzji
stanowczo protestował dowódca II korpusu gen. Bradley, uważając, że zakaz skorzystania z drogi przez jego żołnierzy choćby na jedną dobę rozbijał cały front 7 Armii i opóźniał jej natarcie o kilka dni, przy czym wcale nie ułatwiał sytuacji Brytyjczyków. Wiadome jednak już wówczas było, że brytyjscy dowódcy sztabie głównym zostawili szansę na największe triumfy tylko dla 8 Armii Montgomery’ego. Stało się to jeszcze bardziej jasne 16 lipca, gdy wydano nową dyrektywę mówiącą, że Messynę ma zająć tylko 8 Armia, a Amerykanie mają jej w tym pomóc osłaniając jej lewe skrzydło.

Patton uważał, że rozkazy dowództwa sprowadzają 7 Armię do roli „pielęgniarki Montiego”. Uznał też, że skoro Brytyjczycy mają działać na wschodzie wyspy to on ma pełnię swobody w jej zachodniej części. W rezultacie w szybkim tempie zaczął opanowywać całe zachodnie wybrzeże wyspy (np. zajmując 16 lipca Agrigento), a także z własnej inicjatywy wysłał 19 lipca do zdobycia Palermo specjalnie w tym celu utworzony z 3DP, 82 DPD i 2 DPanc. korpus pod dowództwem gen. Geoffrey’a Keyesa. W ciągu niespełna 4 dni korpus przebył aż 166 km. Wieczorem 22 lipca pierwsze oddziały 3 DP wkroczyły do Palermo, gdzie czekało na nie gorące przyjęcie przez ludność cywilną. Palermo stało się teraz najważniejszym portem przeładunkowym służącym dla 7 Armii. Tam też swoje działania zakończyła podczas kampanii 2 DPanc. W Palermo uformowano władze okupacyjne i ośrodek oddziaływania propagandowego na Sycylii. Podczas swojego pobytu w Palermo gen. Patton obmyślił również swój plan przemieszczenia swych wojsk wzdłuż północnego wybrzeża i uderzenia na Messynę przed Montgomerym. Nim to jednak mogło nastąpić Amerykanie musieli całkowicie zabezpieczyć zachodnią część wyspy. 23 i 24 lipca toczono zaciekłe walki w rejonie Marsala, Trapani, Calatafimi i Castelammare, ostatecznie jednak zrealizowano plan opanowania zachodniego obszaru Sycylii. We wschodnim rejonie amerykańskiej strefy operacyjnej operacja-husky-2596-2.jpg 2walczyły jeszcze 45 i 1 DP. Z powodzeniem przemieszczały się one przez środek wyspy zajmując kolejne miejscowości i zmuszając przeciwnika do ciągłego wycofywania się. Zdecydowany opór napotkano dopiero pod Troiną. Miejscowość ta była kluczowym elementem niemieckiego systemu obrony. Znajdowali się tam żołnierze z 15 i 20 Dywizji Grenadierów Pancernych (niedawno co sprowadzonej z Kalabrii) oraz Dywizji Pancernej „Hermann Göring”. 1 sierpnia 1 DP gen. Terry’ego Allena rozpoczęła atak na pozycje obronne Niemców. Nie doceniono jednak determinacji i wysokich umiejętności obrońców, wobec czego pierwszy atak zakończył się klęską. Kolejny miał nastąpić już z kilku stron i przy współudziale silnego wsparcia artyleryjskiego. Dodatkowo 1 sierpnia na Sycylii wylądowała 9 DP, która miała wesprzeć działania 1 Dywizji, a następnie ją całkowicie zastąpić. Jednak gen. Terry Allen za punkt honoru uznał zdobycie miasta nim przyjdzie wsparcie. 3 sierpnia rozpoczął się zmasowany szturm piechoty wspieranej przez artylerię i naloty bombowe. Mimo to atak ponownie zakończył się fiaskiem. Dopiero kolejny atak 6 sierpnia przyniósł zwycięstwo i zajęcie miasta. Po tym najbardziej zasłużona i waleczna w Armii Amerykańskiej 1 DP ostatecznie zakończyła swe działania na Sycylii i została zastąpiona przez 9 DP, do tej pory trzymaną w odwodzie. Nowa dywizja skierowała sie na wschód i zajęła Cesaro i Randazzo 13 sierpnia. Także pozostałe amerykańskie oddziały ruszyły na wschód w celu zdobycia Messyny. Marsz jednostek wzdłuż północnego nadbrzeża wspierały okręty wojenne i desanty morskie za liniami obrony przeciwnika. W ten sposób udało się przy niewielkich stratach pokonać silne zgrupowanie wojsk włoskich pod San Stefano 7 sierpnia. Po tym nastąpiły jeszcze dwa desanty – pod Brolo 10 sierpnia i Spadafora 16 sierpnia. Metoda ta znacznie przyspieszyła marsz Amerykanów na Messynę dzięki sprawnemu likwidowaniu kolejnych punktów oporu. Zdobycie Messyny miało być już ostatnim zadaniem dla 7 Armii.

skomentuj
KOMENTARZE NA TEMAT GRY
więcej komentarzy dodaj komentarz